Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że podjął decyzję, by projekty dotyczące aborcji były procedowane w Sejmie 11 kwietnia, tuż po pierwszej turze wyborów samorządowych. Ta zapowiedź spotkała się z ogromną krytyką ze strony Lewicy. - Prawa kobiet się wprowadza, a nie nimi gra - napisał Robert Biedroń.
Premier Donald Tusk robi wszystko, aby podzielić środowiska rolnicze i sparaliżować ruch społeczny, który rozpoczął się od blokowania dróg przez farmerów, a do którego dołączają się kolejne grupy. Na czwartkowe spotkanie nie zostały wpuszczone media – w tym Telewizja Republika – i część rolników, którzy byli we wtorkowej delegacji protestujących. Związkowcy rolniczej Solidarności opuścili spotkanie. – 6 marca odbędzie się wielki protest. Musimy dokonać przełomu w polityce gospodarczej – mówił po wyjściu ze spotkania Gabriel Janowski, były działacz rolniczy i były minister rolnictwa.
Rolnicy, którzy protestowali dziś w Warszawie i spotkali się z Szymonem Hołownią i Janem Grabcem, wrócili do domu bez żadnych konkretów ze strony rządowej. "To są te różnice pomiędzy tym rządem, a naszym rządem. Myśmy zamknęli granicę i to wbrew Unii Europejskiej. A rolnikom wypłaciliśmy natychmiast 10 miliardów złotych dopłat" - przypomniał w Telewizji Republika Przemysław Czarnek.