Rozmowa – jak relacjonuje Polskie Radio - dotyczyła m.in. amerykańsko-niemieckiego porozumienia w sprawie Nord Stream 2. Prezydenci Polski i Francji rozmawiali także m.in. o sytuacji na Ukrainie, w Unii Europejskiej i w północnoafrykańskim regionie Sahelu, a także o możliwości współpracy wojskowej i energetycznej.
Prezydent – jak podało Polskie Radio - powiedział, że stanowiska Polski i Francji w sprawie gazociągu Nord Stream 2 są zbliżone.
Prezydent podkreślił, że dokończenie gazociągu pogorszy sytuację Unii Europejskiej w dziedzinie bezpieczeństwa. Wskazał, że trzeba neutralizować negatywne skutki porozumienia dotyczącego Nord Stream 2.
- Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy w jakiś sposób neutralizować negatywne dla Europy, dla Unii Europejskiej, dla nas, skutki tego nieszczęsnego porozumienia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Niemcami, które niestety prawdopodobnie doprowadzi do tego, że Nord Stream 2 zostanie dokończony i że będzie mógł funkcjonować
– powiedział Duda.
- To z pewnością pogorszy całą sytuację bezpieczeństwa energetycznego i nie tylko energetycznego Unii Europejskiej i naszej części Europy - stwierdził prezydent.
Andrzej Duda wyraził nadzieję, że Polska i Francja będą razem prowadzić działania prowadzące do neutralizacji skutków budowy gazociągu.