Piątkowa konferencja prasowa w warszawskim ratuszu przyniosła zmiany w kierownictwie miasta. Rafał Trzaskowski poinformował o przyjęciu rezygnacji dwóch swoich zastępczyń – Renaty Kaznowskiej oraz Aldony Machnowskiej-Góry.
Kaznowska odpowiadała m.in. za edukację, ochronę zdrowia, politykę zdrowotną, sport i rekreację oraz współpracę z Radą Warszawy. Prezydent stolicy nie wskazał oficjalnych powodów ich odejścia ani nie przedstawił nazwisk następców.
Dymisje nastąpiły po ujawnieniu afery wokół Szpitala Południowego. To właśnie po nagłośnieniu sprawy doszło do pierwszych zmian personalnych w kierownictwie stołecznego ratusza.
Mimo tej chronologii wydarzeń Trzaskowski przekonywał w programie „Fakty po Faktach” w TVN24, że miasto reagowało od początku.
Zapytany przez Katarzynę Kolendę-Zaleską, czy przyjął rezygnacje swoich zastępczyń, czy też skłonił je do odejścia, odpowiedział:
– Przyjąłem te rezygnacje, dlatego że obie panie prezydent zachowały się wyjątkowo odpowiedzialnie.
Prezydent Warszawy dodał, że decyzja była podyktowana koniecznością zachowania wysokich standardów.
– Przyjąłem te rezygnacje, dlatego że obie panie prezydent tutaj zachowały się wyjątkowo odpowiedzialnie. Nie była to łatwa decyzja, natomiast w trosce o najwyższe standardy, które muszą być wprowadzone w obliczu tego wszystkiego, co się stało, przyjąłem te rezygnacje
– powiedział.
Trzaskowski:
— chrzanik (@chrzanikx) July 3, 2026
„Przyjąłem te rezygnacje bo obie panie prezydent zachowały się wyjątkowo odpowiedzialnie. Myśmy reagowali od samego początku”
Hahaha że co? Zdymisjonował je bo zachowały się „wyjątkowo odpowiedzialnie”? I do tego reagowali od początku? XDDDDDD pic.twitter.com/dCMDKRST2z
Po odejściu Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry jedynym wiceprezydentem Warszawy pozostał Tomasz Mencina, odpowiedzialny m.in. za inwestycje, ruch drogowy oraz ład korporacyjny, w tym nadzór nad radami nadzorczymi miejskich spółek.