Portal Niezalezna.pl ujawnił, że zatrzymany Roman W. pełnił rolę pośrednika pomiędzy posłem KO Wojciechem Królem a podmiotem ubiegającym się o unijne dofinansowanie. Po tym, jak wniosek spółki Silesia Invest na kwotę ponad 27 mln zł na realizację projektu „Stara Huta” został odrzucony, za pośrednictwem Romana W. zaproponowano pozytywne załatwienie sprawy w zamian za prowizję w wysokości 5 proc. wartości wniosku. Oznacza to, że z korzyści majątkowej opiewającej na 350 tys. euro, która miała być przekazana posłowi po zatwierdzeniu wyboru spółki, Roman W. zatrzymał dla siebie kwotę 20 tys. euro.
Prezes Telewizji Republika odniósł się do ustaleń Tomasza Grodeckiego i przyznał, że to kolejny przykład "niezwykłej afery, która pokazuje czym jest ta władza na przeróżnych szczeblach".
To jeszcze nie koniec ujawniania afer koalicji rządzącej
Przypomniał kolejne skandale, jak ten ze Szpitalem Południowym, który był przykładem na "bezpośrednie uderzenie w człowieka, który przychodzi po pomoc" przy jednoczesnym zamykaniu kolejnych oddziałów szpitalnych. Sakiewicz wymienił także okradanie powodzian mówiąc, że w czasie, gdy fundacje skupione wokół Telewizji Republika pomagały najbardziej potrzebującym tego ludziom z Dolnego Śląska "cwaniaczki z Platformy doili pieniądze dla ludzi, którzy zostali bez pomocy". Kolejną aferą uderzającą nie tylko w rząd, ale i w większość Polaków to wyciek danych 19 mln pacjentów.
Nawiązując do najnowszej afery opisanej przez nasz portal przypomniał o dziurze budżetowej, która jak wynika z opisanego przypadku "wynika ze złodziejstwa".
Tusk tworzy wrażenie, że w Polsce jest jak w Unii, gdzie też wszyscy kradną, bo były ujawniane wielkie afery korupcyjne. Problem polega na tym, że jak tam wybucha afera to się media na to rzucają i mówią o tym, następują dymisje i zatrzymania
- mówił na antenie prezes stacji.
Ocenił, że w obecnej polskiej rzeczywistości sytuacja wygląda zgoła inaczej i może skończyć się to tak, że "znów pozwą dziennikarzy", którzy będą musieli się tłumaczyć skąd mieli przekazywane informacje.
Przyznał, że opisana afera będzie się "rozwijać kaskadowo". Zapowiedział to również sam autor opracowań Tomasz Grodecki.
"A afera będzie miała potężny ciąg dalszy. W przyszłym tygodniu kolejne informacje. Donald Tusk może powoli rozwiązywać struktury na Śląsku"
- napisał dziennikarz portalu Niezalezna.pl
A afera będzie miała potężny ciąg dalszy. W orzyszłym tygodniu kolejne informacje. @donaldtusk może powoli rozwiązywać struktury na Śląsku.
— Tomasz Grodecki (@TomaszGrodecki) August 14, 2026