Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Pan jest używany przez obecnego premiera jako tarcza". Morawiecki wprost o roli Kosiniaka-Kamysza [WIDEO]

- Pan jest używany przez obecnego premiera jako tarcza dla jego polityki. Wy macie mniej do powiedzenia, niż u mnie koalicjanci mieli, którzy rzeczywiście głosowali często przeciwko mojemu rządowi - powiedział Mateusz Morawiecki, poseł PiS do Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera w rządzie koalicji 13 grudnia podczas debaty "Bezpieczna Polska" zorganizowanej w Jasionce.

Autor:

Debata Morawiecki - Kosiniak-Kamysz 

Dziś w ramach Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce odbyła się debata „Bezpieczna Polska”, w której wziął udział były premier Mateusz Morawiecki oraz obecny wicepremier, minister obrony narodowej w rządzie koalicji 13 grudnia Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Polityk największej partii opozycyjnej podczas dyskusji stwierdził, że Kosiniak-Kamysz jest używany przez Donalda Tuska "jako tarcza dla jego polityki".

Państwo odnieśliście bardzo duży sukces 2,5 roku temu w wyborach, mieliście 14,4%, Trzecia Droga, prawda, ponad 3,1 mln obywateli, jeśli dobrze pamiętam, ale dlaczego oni zagłosowali na Trzecią Drogę? Bo nie chcieli, żeby premier Tusk rządził samodzielnie. Dzisiaj nie ma koalicjantów. Wy macie mniej do powiedzenia, niż u mnie koalicjanci mieli, którzy rzeczywiście głosowali często przeciwko mojemu rządowi 

– wskazał poseł PiS.

Dodał też, że "ludzie głosowali na PSL, na Polskę 2050, a wyskoczył im Tusk". 

Nie o to chodziło tym ponad trzem milionom ludzi. [...] Gdyby pan miał siłę, sprawczość w tej koalicji, to pan by zrobił co najmniej to, co ja zrobiłem [...] dopłaty do rolników w momencie, jak jest dołek

– zwrócił się do Kosiniaka-Kamysza Morawwiecki.

SAFE. "Suwerenność nie jest po to, żeby nią handlować z UE" 

Podczas debaty rozmawiano także o unijne pożyczce SAFE. 

W SAFE [...] mamy trzy okoliczności, które zdecydowanie mnie przeciwko temu nastawiły. Pierwsza to jest wysoki koszt w porównaniu do tego, co moglibyśmy uzyskać w wyniku pozyskania środków z rezerw walutowych albo z przeszacowania złota, druga to warunkowość. Trzecia, o której prawie wcale się nie mówi w debacie publicznej [...] to konieczność konsultacji z Komisją Europejską i możliwość zabrania tych pieniędzy przez Komisję Europejską za dwa, za cztery, za sześć, za osiem lat, albo za 28 lat 

– oświadczył Morawiecki.

Wskazał też, że "suwerenność nie jest po to, żeby nią handlować z Unią Europejską - suwerenność nie może być elementem przetargu z Komisją Europejską".

Władysław Kosiniak-Kamysz został z kolei zapytany o projekt PSL dotyczący "Safe 0 proc". 

Rozmawiałem o tym z marszałkiem Czarzastym. Chciałbym, żeby numer druku był nadany i prace rozpoczęły się zaraz po świętach. Jeżeli są jakieś wątpliwości związane z samą ustawą, to można je naprawić już w komisji, my jesteśmy na to otwarci, ale te pieniądze są tu i teraz potrzebne 

– oznajmił.

Morawiecki odnosząc się do tych słów, odparł: "Nawet jeżeli część waszej koalicji będzie głosowała przeciw, to my zagłosujemy za tym projektem, ponieważ on wykorzystuje zakumulowane przez wszystkich państwa, bo to są wasze pieniądze, rezerwy NBP".

To nie są żadne cudowne pieniądze, gdzieś tam schowane w skarbcach banku, tylko zakumulowane na skutek takiego, a nie innego wzrostu gospodarczego środki, które warto wykorzystać bez podnoszenia długu publicznego

- doprecyzował. 

Ogromny dług 

Morawiecki podczas dyskusji poruszył też temat gigantycznej skali zadłużania Polski przez koalicję 13 grudnia. 

 Ten rząd, nie wiem czy pan ma świadomość, właśnie przekroczyliście granicę 60% konstytucyjną,  tylko niestety poukrywaną tam w różnych funduszach, 60% długu. Ten rząd zadłuża nas szybciej niż za rządów Gierka. Taki mamy niestety dzisiaj dług

– wskazał poseł PiS.

Autor:

Źródło: 300polityka.pl, x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej