Wymiana zdań między politykami dotyczy wydarzeń z sobotniego wieczoru. Służby otrzymały anonimowe zgłoszenie dotyczące rzekomego pożaru w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Straż pożarna i policja dostały się do lokalu siłowo, wyważając drzwi. Po trwającej kilkanaście minut interwencji nie potwierdzono jednak ani pożaru, ani obecności jakichkolwiek osób w mieszkaniu.
W niedzielę rano szef rządu oddalał od siebie odpowiedzialność zajście z poprzedniego dnia. „Nazywać interwencję straży pożarnej, która zareagowała na informację o możliwym pożarze i zagrożeniu ludzkiego życia „brutalnym atakiem służb na prezydenta” to skrajny cynizm lub skrajna głupota” - zwrócił się do polityków Prawa i Sprawiedliwości i szefa Kancelarii Prezydenta.
Bogucki odpowiedział:
„gdyby tak sprawnie Pan i Pana rząd nadzorował i koordynował służby, jak Pan manipuluje i kłamie, np. na temat treści mojego wpisu, bylibyśmy najbezpieczniejszym krajem”
„Niech Pan niekompetencji swojej i swoich ministrów tchórzliwie nie zasłania mundurem strażaków. To nie ich wina, że nie ma systemu koordynacji między służbami, tylko Wasza” - zwrócił się do Tuska.
Premierze @donaldtusk, gdyby tak sprawnie Pan i Pana rząd nadzorował i koordynował służby, jak Pan manipuluje i kłamie, np. na temat treści mojego wpisu, bylibyśmy najbezpieczniejszym krajem.
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) May 24, 2026
Niech Pan niekompetencji swojej i swoich ministrów tchórzliwie nie zasłania mundurem…
Odesłał szefa rządu do wpisu z poprzedniego dnia:
Służby pod rządami premiera @donaldtusk i ministra @MKierwinski wyłamały drzwi w prywatnym domu Prezydenta RP po fałszywym alarmie. To najbardziej czytelny dowód totalnej kompromitacji rządzących po serii fałszywych zgłoszeń. Oni w zakresie nadzoru nad służbami są dyletantami… https://t.co/BpoDIlXTri
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) May 23, 2026