Radosław Sikorski, wysłany przez Tuska jako polityczne "zabezpieczenie" misji prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji w 2008 roku, podczas kolacji po wiecu w Tbilisi o mało nie doprowadził do skandalu dyplomatycznego. Jak ujawnił Adam Bielan w rozmowie z autorami serialu "Reset", ówczesnego szefa MSZ trzeba było wyprowadzić, by "ochłonął" na świeżym powietrzu.
Władysław Kosiniak-Kamysz kolejny raz jest obiektem krytyki ze strony twardego elektoratu PO, czyli tzw. silnych razem. Lider PSL poszedł w czwartek na spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim ws. paktu migracyjnego, choć zbojkotowały je KO, koalicjant - Polska 2050 i Lewica. W sieci padają nawet kpiny z użyciem słowa "tygrysek" pod adresem Kosiniaka-Kamysza.