Dziś premier Mateusz Morawiecki rano w Brukseli spotkał się z liderką francuskiego Zjednoczenia Narodowego, Marine le Pen, która w sondażach przed wyborami prezydenckimi nad Sekwaną zajmuje druga pozycję, tuż za Emmanuelem Macronem.
🇫🇷🇵🇱 Honorée d’être reçue aujourd’hui par le chef du gouvernement polonais Mateusz Morawiecki.
— Marine Le Pen (@MLP_officiel) October 22, 2021
Nous avons évoqué ensemble notamment le chantage inacceptable exercé par la Commission européenne sur la #Pologne, et j’ai tenu à lui apporter mon soutien. #EUCO @MorawieckiM pic.twitter.com/tNzIcZ2neq
Spotkanie odnotował na swoim Twitterze Donald Tusk, były szef Rady Europejskiej, który powrócił niedawno do polskiej polityki jako p.o. przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.
Moi wczorajsi rozmówcy: przewodnicząca Komisji oraz przywódcy Austrii, Chorwacji, Irlandii, Grecji, Niemiec, Słowenii, Słowacji bardzo przejęci dylematem, jak zatrzymać Polskę w Unii, jak ochronić praworządność i równocześnie odblokować środki. PiS stał się problemem całej UE.
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 22, 2021
W tym czasie premier Morawiecki spotyka się w Brukseli z proputinowską i eurosceptyczną liderką skrajnej prawicy Marine le Pen. — Donald Tusk (@donaldtusk) October 22, 2021
Na wpis byłego premiera odpowiedział obecny rzecznik rządu, Piotr Müller, który wskazał, że Mateusz Morawiecki odbył w Brukseli szereg spotkań z przywódcami innych państw Wspólnoty, w tym francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem, ustępującą kanclerz Niemiec, Angelą Merkel, czy szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen.
Pan @donaldtusk "zapomniał" o spotkaniach premiera @MorawieckiM z prezydentem Francji, kanclerz Niemiec, premierem Hiszpanii, grupą V4, przewodniczącą KE.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) October 22, 2021
"Zapomniał" również o swoich osobistych spotkaniach z W. Putinem i o tym kto mówił "o naszym człowieku w Moskwie"... https://t.co/gD5OoMuihm pic.twitter.com/dj7tYFGFBn
- [Donald Tusk] "zapomniał" również o swoich osobistych spotkaniach z Władimirem Putinem i o tym, kto mówił "o naszym człowieku w Moskwie" - dodał Müller.
Tusk spotkał się z Władimirem Putinem kilkukrotnie, m.in. w lutym 2008 r. w Moskwie, 1 września 2009 r. w Sopocie oraz 7 kwietnia 2010 r. w Katyniu.
"Nasz człowiek w Moskwie" to słowa Tuska o Putinie, które wypowiedział po wizycie w 2008 r., w odpowiedzi na to, jak portal gazeta.ru określił ówczesnego polskiego premiera mianem "naszego człowieka w Warszawie".