Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Giertych jeszcze się nie podniósł po wyborach. Mecenas obwieszczył kolejny plan

W Polsce 2025 roku pewne są trzy rzeczy: śmierć, podatki i obsesja Romana Giertycha na punkcie prezydenta Karola Nawrockiego. Mecenas, autor fałszywej teorii o sfałszowanych wyborach, nie odpuszcza świeżo upieczonemu prezydentowi. Wyszedł z kolejną, śmiałą propozycją.

Lada dzień rząd ma skierować projekt ustawy budżetowej na 2026 rok na ścieżkę legislacyjną. Zbudowanie planu wydatków i przychodów z już tak ogromnym deficytem to niełatwe zadanie.

Reklama

Z absurdalną wizją zaoszczędzenia publicznego grosza wyszedł poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Adwokat znany z rozkręcenia potężnej afery o rzekomym sfałszowaniu wyborów prezydenckich, dalej nie ustaje w atakach na urzędującego prezydenta. Zwracając się do pracujących nad projektem budżetu, wypalił:

„postuluję, abyśmy budżet Kancelarii Prezydenta obcięli z 300 do 3 milionów złotych”.

Giertych wyprzedzająco uspokaja, że „prezydent nie może zawetować budżetu”, a nawet, jeśli skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego, „to rząd działa na prowizorium budżetowym”.

- Podjąłbym to ryzyko, aby Kancelaria Prezydenta została ograniczona do minimum

- przekonuje.

Jak jeszcze argumentuje chęć cięć w budżecie dla KPRP?

Źródło: niezalezna.pl, X
Reklama