Weto prezydenta do ustawy rozszerzającej system SENT
Prezydent Karol Nawrocki poinformował dziś o zawetowaniu ustawy, która zakładała rozszerzenie systemu SENT. Głowa państwa w nagraniu opublikowanym w sieci podkreśliła, iż "nie zgadza się na obciążanie polskich przedsiębiorców kosztami walki z przestępczością podatkową".
Kolejne obciążenia biurokratyczne i administracyjne mogą spowodować upadek wielu z firm. Państwo nie może traktować każdego przedsiębiorcy jak potencjalnego przestępcy, zwłaszcza gdy mówimy naprawdę o małych firmach. System zaprojektowany do walki z mafiami w obrocie paliwami został zastosowany do przewoźnego stoiska z butami. Czy ktoś, kto codziennie odwiedza kolejne targowiska, stojąc często na deszczu i w mrozie, chcąc zarobić na utrzymanie swojej rodziny, ma swój czas poświęcać na kolejną biurokrację tylko dlatego, że minister finansów nie zna i nie rozumie życia polskich przedsiębiorców?
– pytał.
Dodał też, że "nie możemy budować konkurencyjności polskiej gospodarki przez dokładanie kolejnych formularzy, obowiązków sprawozdawczych i kolejnych kosztów".
Domański zaatakował prezydenta
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu tej ustawy nie spodobała się ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu.
Prezydent najpierw zawetował ściganie przestępców na rynku krypto. Dziś postanowił utrudnić walkę z oszustwami na rynku budowlanym
– zaatakował prezydenta polityk.
W jego opinii jest to "weto wobec uczciwych przedsiębiorców".
Kolejne. Straty dla budżetu Polski - 1,2 mld zł
– stwierdził Domański.
"Znowu kłamiecie"
Komentatorzy skrytykowali atak Domańskiego na prezydenta. Oto wybrane wpisy:
- "Czyżby? Dlatego szukacie w kieszeniach drobnych przedsiębiorców",
- "I znowu kłamiecie. Ta ustawa była tak niedorzeczna, że nawet detalista powinien zgłaszać za każdym razem transport dosłownie wszystkiego",
- "Panie ministrze. Trochę powagi. Oszustwa od wielu lat są karane na mocy ogólnego prawa – żebyś ścigać przestępców, wystarczy to co już mamy. Rząd miał tylko wskazać organ nadzoru i ew. doprecyzować kary - tylko tyle Komisja Europejska kazała nam zrobić...",
- "Największym ciosem dla uczciwie pracujących jest to, że został Pan ministrem finansów. Gdzie podniesienie kwoty wolnej? Czy okłamał Pan miliony Polaków tylko po to, żeby dostać stołek?".