Aleksander Miszalski (KO) został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców.
- To z jednej strony początek wielkiej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy się odejściem samego Donalda Tuska, bo jego rządy są tak samo postrzegane przez Polaków jak dotychczasowa kadencja Aleksandra Miszalskiego była postrzegana przez mieszkańców Krakowa. Z drugiej strony to osobista porażka pana Tuska, który osobiście tu przyjeżdżał i zachwalał swojego współpracownika - mówił w poniedziałek rano Przemysław Czarnek na Rynku Głównym w Krakowie.
- To początek walki o demokrację w Polsce. Tu w Krakowie walczono z głosem społeczeństwa, tak jak walczy się z głosem społeczeństwa na szczeblu centralnym. Dosłownie kilka dni temu Senat odrzucił wniosek prezydenta o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej. Społeczeństwo to widzi i chce zmiany
- przekonywał.
Czarnek dopytywany o kandydata na prezydenta Krakowa z ramienia PiS, odparł: „postawimy na kogoś, kto będzie miał szanse zwyciężyć w Krakowie. Wszystko jest otwarte. Wybory w sierpniu. Jesteśmy otwarci na wszystkie kierunki po to, aby Krakowem mógł rządzić ktoś zdecydowanie lepszy niż pan Miszalski”.
Obecna na konferencji była premier Beata Szydło podnosiła, że „to bardzo ważny moment nie tylko dla Krakowa, ale dla całej Polski”. - Tak jak zły gospodarz został odwołany tutaj w Krakowie, zły gospodarz naszego kraju również powinien być odwołany. To początek drogi do tego, by odzyskać demokrację w Polsce - mówiła.
Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa dziękował mieszkańcom Krakowa. - Kraków pokazał, że w polskiej polityce są granice kompromitacji, granice bezczelności, granice pychy. Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce i odwołali włodarza – mówił radny PiS.
🔴 #LIVE | Prawo i Sprawiedliwość https://t.co/dYbm9yHxa8
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) May 25, 2026
Przebudzenie Polaków 🇵🇱 pic.twitter.com/bpFajvfv6O
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) May 25, 2026