„Pęknięcia wrzodu”, „arogancja”, „zdrada” na linii Warszawa–Paryż
Dyplomatyczna wymiana ciosów pomiędzy prezydentem Francji a polskim rządem odbiła się nad Sekwaną szerokim echem. Chociaż stronę polską traktuje się na ogół dość stereotypowo i zgodnie z francuskim kanonem polityki, np. rząd w Warszawie określany jest jako „nacjonalistyczny” lub w najlepszym wypadku „ultrakonserwatywny”, to krytykuje się też niektóre motywy działania także własnego prezydenta.