„Allways on the wright sight”
Jaki jest Witold Zembaczyński, każdy widzi.
Jaki jest Witold Zembaczyński, każdy widzi.
Pod koniec sierpnia br. kończy się sześcioletnia kadencja Mariana Banasia na fotelu prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
Porozumienie USA z Kijowem miało zależeć od wyniku rozmów ukraińsko-amerykańskich w Arabii Saudyjskiej, a w mniejszym stopniu od umowy surowcowej.
Silna armia opiera się na trzech filarach: odpowiedniej liczbie żołnierzy, posiadaniu najnowocześniejszego uzbrojenia i strategicznej pozycji w sojuszach międzynarodowych.
Rafał Trzaskowski według sondaży wygrywa pierwszą turę wyborów prezydenckich. Z drugą bywa różnie, dlatego przesadnie nie wpycha się nam tych akurat sondaży pod nos. Ponoć ten wyjątkowy, w którym Karol Nawrocki wygrywał z wiceprzewodniczącym Platformy, nie był wcale jedyny. Wśród dziennikarzy krąży plotka, że podobnie wyszło też rządowemu CBOS, tyle, że na prośbę jednego z wpływowych polityków badania nie opublikowano. Jak było naprawdę, nie wiem, jednak widać, że w przypadku kampanii Rafała Trzaskowskiego oficjalny entuzjazm zamaskować musi coraz więcej braków.
Trwa w najlepsze awantura o wpis Sikorskiego, który pokłócił się z Elonem Muskiem i Markiem Rubio o starlinki. Emocje trochę opadły, bo w poniedziałek i wtorek portal X mierzył się z największą awarią w swojej historii.
Włoski think tank, Centrum Studiów Politycznych i Strategicznych Machiavelli Centrum, pochylił się nad sytuacja demokracji w Polsce, z troską pisząc: „Włochy muszą patrzeć na Warszawę z niepokojem, i to nie tylko z powodu autentycznej i uzasadnionej troski o wolność narodu polskiego i jego politycznych przedstawicieli, ale również z powodu możliwego negatywnego przykładu”.
Wrzutka Donalda Tuska o wprowadzeniu powszechnych dobrowolnych szkoleń wojskowych uruchomiła debatę publiczną na temat gotowości narodu do obrony ojczyzny. Zadziwiające jest, że nowa fala wojny u naszych granic trwa już trzeci rok, a my nadal zastanawiamy się, czy warto się szkolić, czy też nie.
Wraz z marcową miesięcznicą smoleńską widzieliśmy dobrze znany już obrazek, czyli ochranianych przez policję prowokatorów uniemożliwiających godne uczczenie ofiar i powielających przy tym rosyjską narrację na temat przyczyn Smoleńska.
Jeżeli ktoś nie był pewny, co oznacza ogłoszony przez szefową KE Ursulę von der Leyen plan na rzecz obronności – „ReArm Europe”, składający się z pięciu punktów i mający zmobilizować 800 mld euro na zbrojenia – z krótkim i dobitnym tłumaczeniem pospieszył prezydent Francji Macron.
Dzisiejszy obóz władzy swoje rządy, jak się okazuje, zawdzięcza osobliwej symbiozie działań rządu Niemiec i Komisji Europejskiej, administracji Joego Bidena (USAID) oraz rosyjskiej agentury.
Kanadyjczycy wściekli na Donalda Trumpa – donoszą na wyścigi media tzw. głównego nurtu. Omijają kwestię podstawową: dlaczego tak łatwo udało się tam wzbudzić histerię z powodu ceł, którymi amerykański prezydent obłożył Kanadę?
Trwa kampania prezydencka. Jaki jej finał byłby najlepszy dla naszej ojczyzny? Czego oczekują wyborcy konserwatywni? Oczywiście zwycięstwa kandydata prawicowego.
W lutym 1982 roku Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni wydał najwyższy z wyroków wobec działaczy opozycji w stanie wojennym. Ewa Kubasiewicz, która pracowała w Wyższej Szkole Morskiej jako kierownik Działu Gromadzenia i Opracowania Zbiorów uczelnianej biblioteki, została skazana na 10 lat pozbawienia wolności i 5 lat pozbawienia praw publicznych.
Kult Żołnierzy Wyklętych powinien zacząć być wygaszany, bo miesza bohaterów ze zbrodniarzami wojennymi – tak 1 marca, Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, uczciła Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy na prezydenta. Jeśli bohaterowie antykomunistycznego powstania zostaliby „wygaszeni”, oznaczałoby to ich ponowne wyklęcie, jak w dramatycznych czasach powojennego stalinizmu.
Nadchodzące wybory prezydenckie w Polsce będą areną walk wpływów międzynarodowych na niesłychaną skalę, bowiem w razie wygranej Rafała Trzaskowskiego domknie się nie tylko liberalny system „demokratury”, ale też i europejski monopol na antyamerykańską i kontynentalną politykę porozumienia z Rosją.
Festiwal niemerytorycznej, agresywnej histerii, połączony z wybuchami groteskowego antyamerykanizmu, to coś, czym Putin musi być zachwycony.
Kilka dni temu w krakowskim sądzie zapadł kolejny skandaliczny wyrok, warunkowo umarzający postępowanie wobec Katarzyny Augustynek. To wulgarna i agresywna aktywistka, która pałała szczególną nienawiścią do policjantów w trakcie antyrządowych protestów za czasów PiS.