La Russie en marche w Polsce
Im mniej PiS-u w PiS-ie, tym więcej miejsca zwalnia się po prawej stronie. Zaczął się już wyścig, kto je zajmie, kto okaże się najlepszym sojusznikiem Rosji. Partia rządząca, sparaliżowana strachem przed utratą skrajnego endecko-kresowego elektoratu, swoją niezdolnością do działania tylko oddaje pole przeciwnikowi i przyspiesza swój koniec, choć uwierzyła we własną nieśmiertelność z powodu upadku niemieckiej targowicy. Nie zauważyła jednak groźnego przeciwnika na ruskiej prawicy.