Czy dotrzymaliśmy słowa
Wśród dziennikarzy, nawet mediów prawicowych i publicznych, to, co zrobiliśmy w sprawie Smoleńska, jest powodem kpin.
Wśród dziennikarzy, nawet mediów prawicowych i publicznych, to, co zrobiliśmy w sprawie Smoleńska, jest powodem kpin.
Właściciele polskiego producenta autobusów Solaris, rodzina Olszewskich, chcą go w tym roku sprzedać; niewykluczone nawet, że w całości. Solaris to jeden z nielicznych po 1989 r. przykładów sukcesu polskiej marki na skalę światową. W zeszłym roku firma zanotowała rekordowe przychody (ok. 1,85 mld zł), perspektywy na najbliższe lata też są bardzo dobre – na rok 2018 firma ma już zamówienia na ponad 1400 autobusów i trolejbusów.
Jednym z fundamentów UE jest wspólny rynek, czyli swobodny przepływ towarów i usług. W ostatnim czasie coraz częściej przekonujemy się, że poszczególne państwa członkowskie próbują się bronić różnymi metodami przed konkurencją z innych krajów. Bardzo często działania te wymierzone są w towary i usługi z Polski, która jest krajem tańszym, a więc też bardziej konkurencyjnym.
Ostatnio w dyskusji o Żołnierzach Niezłomnych pojawił się niebezpieczny trend. O ile lewackie brednie postkomunistów, którzy wzorem swoich rodziców chcieliby ich nadal wyklinać, od dawna uznajemy za haniebne, to przeciwstawianie sobie bohaterów naszej wolności wydaje się dużo groźniejsze.
Mam wrażenie, że twórcy taktyki „ulica i zagranica” nie spodziewali się, iż walka polityczna w Polsce przejdzie metamorfozę z Blitzkriegu w wojnę pozycyjną. Silne osadzenie się PiS u władzy i zmiana na miejscu premiera sprawiają, że nagle pojawiają się możliwości zagospodarowania przestrzeni europejskiej przez partię rządzącą. Rodzi to oczywiście zagrożenie, ale może również stanowić szansę na całkowite zmarginalizowanie opozycji w Polsce.
Za tydzień, 10 kwietnia, spotkamy się na 8. rocznicy tragedii smoleńskiej. Pamiętamy ten czas, te emocje, ból i łzy. Na nowo odżyją wspomnienia dni, które wspólnie przeżyliśmy. Piszę „wspólnie”, bo ta tragedia jak żadna inna połączyła Polaków. Dzisiaj, po upływie tylu lat, warto zadać pytanie, co takiego się stało, że nikt nie chciał z tej historycznej chwili pojednania Polaków wyciągnąć wniosków.
Powołanie sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT‑u to pomysł, który już dawno powinien zostać wcielony w życie. Jest to jednak polityczny miecz obosieczny. VAT-owscy przestępcy opłacali lub nadal opłacają polityków różnych opcji. Pieniądz nie ma bowiem barw politycznych.
Poznaliśmy główne założenia programu politycznego Zjednoczonej Opozycji. Przedstawił je w czasie ostatniej Rady Krajowej Nowoczesnej poseł Adam Szłapka.
Rozenek w trudnym dziele obrony policji politycznej, mającej w swych szeregach morderców, był wspierany przez partie Schetyny i Lubnauer.
Wkręcasz mnie, daj spokój, to niemożliwe – usłyszał od jednej z legend opozycji antykomunistycznej Paweł Piekarczyk, bard Strefy Wolnego Słowa, kiedy zadzwonił z informacją, że prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę degradacyjną.
Wielki Tydzień rozpocząłem z kibicami Lecha Poznań oraz ekipą Radia Poznań od wizyty na Wileńszczyźnie. Spędzaliśmy tam czas, spotykając się z naszymi rodakami w Mościszkach, Solecznikach, Ejszyszkach, Wilnie, przeżywaliśmy także mszę św. w Taboryszkach. Zawsze są to niezwykłe spotkania z ludźmi, którzy mają serca przepełnione miłością do Boga i Ojczyzny. Ziemia wileńska zawsze słynęła z patriotyzmu. Jest przesiąknięta krwią naszych męczenników, którzy w różnych zawieruchach dziejowych oddawali swoje życie za wolną Polskę. Tak jest do dzisiaj. Polacy zachowali tu nasze tradycje, miłość do Ojczyzny i Kościoła. Należy się im za to wdzięczność i stąd te nasze regularne już wizyty na ziemi wileńskiej.
Jednym z najczęściej powtarzających się pytań jest: „Kiedy w Polsce będzie normalnie?”. Jedna z najczęściej powtarzających się odpowiedzi to: „Jak złodzieje z PO pójdą siedzieć”. Podpisuję się pod odpowiedzią, ale pozwolę sobie na rozszerzenie.
Diabelską sztuczką jest nazywanie ustawy „prawem do aborcji”, a celem tej manipulacji jest wytworzenie przekonania,że aborcja jest jakimś należnym przywilejem, którego „restrykcyjna ustawa” zabrania.
Watykan zdystansował się od rzekomego wywiadu dla dziennika „La Repubblica”, którego miał udzielić papież Franciszek. Można się było z niego dowiedzieć, że papież ma nie wierzyć w piekło, uważać, że ono nie istnieje, a grzeszne dusze podlegają anihilacji. Kilka godzin po publikacji stanowisko zajęło biuro prasowe Watykanu.
Czy polski rząd popełnia błędy? Tak. Wiele rzeczy mógłby zrobić lepiej, domyślić się konsekwencji, wyprzedzić pewne działania. Najważniejsze, żeby uczył się na błędach. Ale każde słowa krytyki wobec rządu stają w gardle, gdy widzi się, co wyprawia tzw. opozycja (nie znoszę tym słowem określać tego konglomeratu polityczno-biznesowo-medialnego skupionego wokół PO, opozycja to coś koniecznego w demokracji, zaś tu mamy tylko furię, nienawiść i potrzebę szkodzenia).
Chrystus Pan znowu zmartwychwstaje! Dla wszystkich. Dla grzeszników większych i mniejszych – też. Zmartwychwstaje wszędzie.
Ilekroć czytam długie artykuły lub śledzę namiętne dyskusje medialne na temat generała Ryszarda Kuklińskiego, w których padają skrajnie różne oceny jego postępowania i dochodzi do przysłowiowego dzielenia włosa na czworo, tylekroć przypomina mi się fragment felietonu, jaki zamieścił w styczniu 2014 roku w „Rzeczpospolitej” pisarz, poeta, scenarzysta i reżyser telewizyjny Artur Ilgner.
Jacek K. to postać tragiczna. Będąc wiceministrem finansów i szefem Służby Celnej, musiał realizować polityczny plan Donalda Tuska. Delegalizacja jednorękich bandytów (automatów o niskich wygranych) była świadomym podziurawieniem budżetu państwa i katalizatorem wzmocnienia szarej strefy.