Zagłuszanie
Sposób relacjonowania wizyty prezydenta Dudy i komentowania jej w instytucjach medialnych tworzących trzon przekazu dominujący w III RP jest całkowicie po myśli Moskwy.
Sposób relacjonowania wizyty prezydenta Dudy i komentowania jej w instytucjach medialnych tworzących trzon przekazu dominujący w III RP jest całkowicie po myśli Moskwy.
Nie wiem, jak Szanownych Państwa, ale mnie „plastusiowa” i popisowa akcja z polowaniem na Żyda przede wszystkim setnie ubawiła. Barbara Piela, jedna z ciekawszych i oryginalniejszych artystek – tak, artystek, nie jakichś happenerek – przygotowała chyba najlepszy filmik z całej serii i nadała mu tytuł: „Jak powstaje RUDA KONSTYTUCJA?”.
Przez kilka miesięcy słyszeliśmy, że otwarcie ku centrum ma dać większość konstytucyjną. Teraz ucichło i przyzwyczajani jesteśmy do myśli o rządzie koalicyjnym, którym zakończy się zwycięstwo, czyli szykujemy się do jeszcze większego otwarcia. I tak droga do centrum okazuje się marszem ku SLD. Jaki to tylko zwiastun przyszłości.
Skierowanie przez Komisję Europejską wniosku o ukaranie Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE jest dowodem na całkowitą bezradność władz wykonawczych Unii wobec naszego kraju. Bruksela jest na swoistej „wojnie hybrydowej” z Polską ponad dwa i pół roku i wykorzystała wszelkie instrumenty nieformalnego oraz formalnego nacisku. Stosowała szantaż finansowy, nagonkę medialną, bitwę na przecieki, seanse publicznych potępień, wreszcie w grudniu 2017 r. uruchomiła procedury prawne.
Stolica Apostolska podpisała skandaliczne z punktu widzenia nie tylko polityki, ale nawet doktryny wiary porozumienie z Chinami, w którego ramach zgodziła się uznać siedmiu biskupów mianowanych wcześniej przez komunistyczne władze. Jeśli ktoś nie rozumie, jak to możliwe, powinien przeczytać wypowiedź bp. Marcela Sáncheza Sorondo, kanclerza Papieskiej Akademii Nauk i Papieskiej Akademii Nauk Społecznych.
Sędzia, który w przeszłości był wysokim urzędnikiem w rządzie Donalda Tuska, orzekający w sprawie polityka konkurencyjnego ugrupowania, profesor nauk prawnych grożący dziecku oponenta czy też inny profesor, aktywny działacz polskiej wersji Komsomołu i laureat konkursu wiedzy o PZPR orzekający, że PRL nie był państwem totalitarnym, to kolejne twarze (elegancko mówiąc) tego samego problemu.
Kuriozalna sprawa. Przy jednej z ważniejszych ulic w Krakowie postawiono apartamentowiec o nazwie mającej oddziaływać na postkolonialne kompleksy (nawiązanie do Ameryki, rezydencji, apartamentu – klisze jak we wczesnych latach 90.). Ale pal sześć nazwę, bo to jeszcze nic. W bezpośrednim sąsiedztwie „rezydencji” stoi sobie mniejszy, starszy i mniej okazały budyneczek mieszkalny. Zwykły szary bloczek z lat 50., jakich w Polsce pełno. I tu się zaczyna moje osłupienie.
„Dzięki takim Polakom, ich sile woli, hartowi ducha, wyjątkowej odwadze i poświęceniu powstała w okupowanym kraju sprawnie działająca, konspiracyjna, wielotysięczna organizacja, wypełniająca obowiązki władzy państwowej – ustawodawcze, organizacyjne, wojskowe i opiekuńcze” – mówił śp. prezydent Warszawy Lech Kaczyński o Polskim Państwie Podziemnym.
„ZSRS to kolos na glinianych nogach. Wystarczy tylko kopnąć we wrota, a cała ta spróchniała budowla się zawali” – miał powtarzać Adolf Hitler, zanim zaatakował Sowietów. Jak wielu przed nim i wielu po nim przekonał się, że niedocenianie przeciwnika to pierwszy etap porażki. Często mam wrażenie, że lokalni politycy PiS myślą podobnie, uważając, że wybory są już wygrane, kampanię można robić jak najtaniej, obywatele zagłosują na szyld, a my bardziej musimy się skupić na wewnętrznych wichrzycielach niż na wyborach.
Wybory samorządowe za pasem, więc postanowiłem iść za ciosem i po muzycznej propozycji dla Patryka Jakiego, znaleźć też utwór, który mógłby pasować do jego największego konkurenta – Rafała Trzaskowskiego. Po długim namyśle, w końcu doznałem olśnienia i szczerze mówiąc nawet trochę się zawstydziłem, że nie wpadłem na to wcześniej. Nie trzymam dłużej w niepewności. Czas chwycić za gitary (najlepiej te czerwone) i najlepiej zaśpiewać wspólnie, bo tę piosenkę znają chyba wszyscy (a jeśli nie – to powinni). #GumoweUcho Niecodzienna Lista Przebojów
Przybywa ostatnio troszczących się o nasze kieszenie. Chcą nas oni chronić m.in. przed księżmi, o których słyszymy, że to korporacja materialistów i maszynka do robienia pieniędzy. Nawet w PRL tego rodzaju czarny PR nie był aż tak natarczywy.
Na portalu Onet.pl ukazał się wywiad Tomasza Lisa z prof. Markiem Chmajem, z którego można było się dowiedzieć o następstwach skargi Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przeciwko Polsce. Parę dni temu na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” red. Maciej Marosz ujawnił, że „Chmaj w okresie PRL był działaczem ZSMP, wygrał nawet olimpiadę wiedzy o PZPR.
Można się spierać, czy kolebką ludzkiej cywilizacji była Afryka Północna, Kaukaz czy dorzecze Tygrysu i Eufratu, lecz nie była nią Europa. Jednak to z nią ściśle wiąże się cywilizacja zachodnia. Ma korzenie greckie i rzymskie. Imperium Romanum, a potem chrześcijaństwo zapewniło jej rozwój i, mimo różnorodności ludów europejskich, uniwersalizm. To tu do II wojny światowej znajdował się środek ciężkości światowej gospodarki. Jednak obecnie Europa przegrywa konkurencję.
„Patrząc na was, widzę za wami wielu męczenników, anonimowych męczenników, w tym sensie, że nie wiemy nawet, gdzie niektórzy z nich są pochowani (...). Duch sekularyzacji, nuda w tym wszystkim, co dotyczy wspólnoty – to pokusa drugiego pokolenia. Nasi ojcowie walczyli, cierpieli, byli wtrącani do więzień, a my być może nie mamy sił, aby iść naprzód. Miejcie to na uwadze!” – te słowa skierował papież Franciszek do litewskich kapłanów, osób konsekrowanych i kleryków w katedrze w Kownie.
Fundacja im. Mariusza Kazany, upamiętniająca szefa protokołu dyplomatycznego MSZ, który zginął w katastrofie smoleńskiej, ukrywa swoje sprawozdania finansowe. Dokumentów tych nie można znaleźć w KRS. Stąd mój wniosek do fundacji o przekazanie ich na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Wystąpienie Donalda Trumpa na forum ONZ to kolejna ważna i korzystna z polskiego punktu widzenia wypowiedź prezydenta USA. Padła jednoznaczna deklaracja, że projekt Nord Stream 2 jest zagrożeniem, a polityka Niemiec ustanawiająca nad nim parasol ochronny błędna, słuszną zaś jest polityka zmniejszania zależności od gazu z Rosji realizowana przez Polskę, która buduje Baltic Pipe.
We wtorek w PE w Brukseli odbyła się konferencja poświęcona wojnie informacyjnej zorganizowana przez przewodniczącą Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) Annę Fotygę, która wróciła z Ukrainy, we współpracy z łotewską europosłanką Sandrą Kalniete oraz Międzynarodowym Instytutem Republikańskim (IRI). Anna Fotyga podkreślała ogrom zagrożeń związanych z wojną hybrydową i jednego z jej aspektów, jakim jest dezinformacja.
Pewnie do głowy by mi nie przyszło, że młody ksiądz, męczennik z Kresów, którego historia tragicznej śmierci zbiegła się z odzyskiwaniem przez Polskę niepodległości, odegra taką rolę w obchodach polskiego 100-lecia w Paryżu.