Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
26.09.2018 21:43

Niesamowita historia pewnego kapłana

Pewnie do głowy by mi nie przyszło, że młody ksiądz, męczennik z Kresów, którego historia tragicznej śmierci zbiegła się z odzyskiwaniem przez Polskę niepodległości, odegra taką rolę w obchodach polskiego 100-lecia w Paryżu.

Ksiądz Walerian Raba (brat mojej babci) pochodził ze starego senatorskiego rodu. Jego przodkowie zasiadali przy polskich królach. Odzyskanie niepodległości przeżywał tak jak wielu młodych ludzi z jego pokolenia. Na Wielkanoc roku 1918 wygłosił kazanie, w którym powiedział wiernym, że Chrystus zmartwychwstał i Polska zmartwychwstanie. Swoje homilie przypłacił męczeńską śmiercią. Wezwany do chorego, został skrytobójczo zamordowany. Kilkanaście lat później, w czasie spowiedzi, do zabójstwa przyznał się umierający nacjonalista ukraiński. Jako pokutę musiał wyznać ten grzech przed całą wioską. Mimo tragedii historia ks. Raby mogłaby stać się dobrym początkiem polsko-ukraińskiego pojednania.

Pokazano drogę. Pamiętają o niej mieszkańcy Skałatu. II Rzeczpospolita uczciła księdza specjalnym kopcem. Jednak zapomniano o nim w zgiełku II wojny światowej.

Przypominał ją kilka miesięcy temu na łamach "Gazety Polskiej" Tomasz Łysiak. Właśnie wtedy klub w Paryżu ogłosił, że zbiera pieniądze na złote votum, koronę dla Matki Boskiej, na stulecie niepodległości w polskiej misji katolickiej. Zwróciliśmy się do klubów o zbiórkę, ale byłem lekko przerażony. Właśnie zaczął bankrutować Ruch, prezesi większości spółek skarbu państwa, poza wyjątkami, zapomnieli, skąd przyszli, a tu jeszcze to votum. Klubowicze jak zwykle zaczęli wysupływać resztki swoich oszczędności, ale czy to starczy? I oczywiście zdarzył się cud. Na zjeździe klubów „GP” podszedł do mnie pan Dariusz Miko z klubu w Hamburgu. Powiedział mi, że przeczytał tekst o księdzu Rabie w „GP” i wygląda na to, że jesteśmy rodziną. Jego przodkowie, właśnie Rabowie, pochodzą ze Skałatu. Postanowił wraz z żoną Sylwią przekazać gruby naszyjnik ze złota na votum dla Matki Boskiej w Paryżu.

Wieczorem przy winie oglądałem zdjęcie księdza Raby. Wcześniej nie zauważyłem, że był tak mocno uśmiechnięty...
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE