Słowa uznania prezydenta USA dla polskiego projektu dywersyfikacyjnego wypowiedziane w ONZ sprawiają, że cały świat usłyszał o tym przedsięwzięciu, co może mu przysporzyć dużego zainteresowania. Stanowcze słowa o polityce naftowej kartelu OPEC i porozumieniu ograniczającym podaż ropy na rynku (co podnosi ceny paliw), choć prawdopodobnie wypowiedziane z myślą o amerykańskich wyborcach, to także pozytywny dla nas sygnał, bo PKN Orlen, grupa Lotos także zyskiwały na tańszej ropie w latach 2015–2017, podobnie jak i cała polska gospodarka. W pewnej sprzeczności z deklaracją wsparcia niezależności energetycznej Europy Środkowo-Wschodniej stoi odniesienie do izolacjonistycznej doktryny Monroe, niemniej trudno słowa te jednoznacznie interpretować.