Rakowiecka
Przeszło tędy kilka pokoleń Polaków. Kiedy na mocy amnestii w 1956 roku mury katowni opuszczali ocaleli więźniowie Stalina i Bieruta, ich miejsce zajmowali nowi „wrogowie ludu”. Ci z lat 1968, 1970, 1976, 1981...
Przeszło tędy kilka pokoleń Polaków. Kiedy na mocy amnestii w 1956 roku mury katowni opuszczali ocaleli więźniowie Stalina i Bieruta, ich miejsce zajmowali nowi „wrogowie ludu”. Ci z lat 1968, 1970, 1976, 1981...
Prawie 70% Rosjan uznało rozbiory Polski przez Imperium Rosyjskie za słuszne, zaś aż 73% z nich jest zdania, że wejście Armii Czerwonej na terytorium II Rzeczypospolitej we wrześniu 1939 r. nie było agresją. Co dalej z dialogiem polsko-rosyjskim?
Wiele świadectw z Auschwitz zawiera bolesne spostrzeżenie. Okrucieństwo, zbydlęcenie oprawców i odczłowieczenie ofiar jest rzeczywistością, którą mimo całej potworności można oswoić. Zdolność uznania zbrodni za element codzienności jest zjawiskiem, na które zwraca uwagę Jan Paweł II w encyklice „Evangelium Vitae”.
Polityka zabrnęła już dawno w ślepy zaułek. Liderzy polityczni nie są już kowalami idei, ale raczej schlebiają głosom ludu i ograniczają się do mówienia społeczeństwu tego, co w danym momencie chce ono usłyszeć. Często jest to podszyte absolutnie zimną kalkulacją, liczoną lajkami na Facebooku i podaniami dalej na Twitterze.
Próba powiązania środków unijnych z tzw. praworządnością na nowo rozpaliła dyskusję o UE. Sytuacja jest, delikatnie rzecz ujmując, faktycznie „nieciekawa”. Po raz kolejny, z „podpuszczenia” Niemiec, usiłuje się tylnymi drzwiami przemycić zasady, które kompletnie zmienią fundamentalne zasady Unii.
PiS jednym ruchem w sprawie unijnego budżetu odzyskał utracone poparcie, powiększył swoją potencjalną bazę i zmienił temat debaty na skrajnie niekorzystny dla opozycji.
Diego Maradona nie żyje. Bohater mojego dzieciństwa. Robił na boisku rzeczy, o których inni piłkarze nawet nie śmieli pomyśleć. W latach osiemdziesiątych każdy na podwórku chciał być Maradoną. Chciał, ale nie mógł, a Diego mógł. Na boisku mógł wszystko. Przeciętne Napoli doprowadził dwukrotnie do mistrza Włoch.
Obecny spór z Brukselą na nowo definiuje polską scenę polityczną. Kto naprawdę pragnie polskiej suwerenności, powinien znaleźć się w Obozie Patriotycznym. Przyłączenie się do totalnej opozycji w poparciu dla bezprawnych działań eurokracji w stosunku do naszego kraju oznacza zapisanie się do współczesnej targowicy.
Trzeba jasno wskazywać, że Jan Paweł II walczył nie tylko z nadużyciami, lecz także z tym, że czasem się mylił, czasem nie miał pełnej wiedzy.
Rzecz cała działa się ponad dekadę temu w górzystym Afganistanie, a dokładnie w Wysuniętej Bazie Operacyjnej (ang. FOB) „Warrior”, położonej tuż przy strategicznej „Autostradzie nr 1”, łączącej Kabul z Kandaharem. Zdarzenie potrafię nawet dość precyzyjnie umiejscowić w czasie, ponieważ miało ono miejsce niedługo przed wyborami prezydenckimi, a te odbyły się 20 sierpnia 2009 r. Zanim jednak Hamid Karzaj został po raz drugi zwycięzcą elekcji, do Zespołu Bojowego „Bravo” (ZB „B”) stacjonującego w przywołanej FOB „Warrior” zawitał dowódca 82 Dywizji Powietrznodesantowej USA, ówczesny gen. mjr Curtis Michael „Mike” Scaparrotti.
W internecie furorę robią niektóre nagrania dotyczące proaborcyjnych protestów, nie jest to jednak sława, o którą musiało chodzić bohaterkom filmików. Na jednym z nich widzimy, jak uczestniczka, udająca się na demonstrację autem, na żywo nadaje swoją relację. Po chwili okazuje się, że nigdzie nie dojedzie, ponieważ w ferworze rewolucyjnej walki zapomniała o paliwie. O tym, że paliwo kończy się nie tylko w sensie dosłownym, przekonujemy się z innego materiału, który pokazywał wizytę Marty Lempart w Gryficach.
Unia Europejska to nie grupa znajomych, którzy wspólnie spędzają czas, a liderem paczki jest najbardziej lubiany kolega. To największa w historii niewojskowa inicjatywa polityczna, której celem jest obrona wspólnych interesów.
Tak zwany Strajk Kobiet zapowiada na najbliższą sobotę kolejne już zamieszki „ze względu na przypadającą właśnie 28 listopada rocznicę przyznania polskim kobietom praw wyborczych”.
Po latach na światło dziennie wychodzą kolejne fakty związane z tworzeniem służb III RP. Z upływem lat niektórzy dawni funkcjonariusze SB zaczynają opowiadać o tym, jak faktycznie przebiegał ten proces.
Jak długo jeszcze będziemy obserwować bulwersujące sceny ataków na policję bandytów uczestniczących w nielegalnych zgromadzeniach. To niesłychane, żeby policjanci, którzy na co dzień narażają własne życie, chronią nasze życie, walcząc z przestępcami, byli bezkarnie obrażani, popychani, opluwani, a nawet ujawnia się ich nazwiska i adresy, narażając na niebezpieczeństwo nie tylko ich osobiście, lecz także ich rodziny.
Aby zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo – to hasło z tegorocznej kampanii Andrzeja Dudy zapadło mi szczególnie w pamięć. Jakoś przyszło mi ono na myśl, gdy prezydent w czambuł potępił ustawę o ochronie zwierząt.
W cieniu dyskusji dotyczącej Strajku Kobiet i Marszu Niepodległości w instytucjach unijnych negocjowane były kluczowe decyzje w sprawie finansowej przyszłości Unii i państw członkowskich.
W życiu rzadko możemy być świadkiem koincydencji wydarzeń przypominających wręcz filmową sprawiedliwość. Taką z naprawieniem (na ile to możliwe) krzywdy i ukaraniem, choćby za inne przewiny, czarnego charakteru.