Pod parasolem milczenia
Jesienią niektóre media pisały o aferze na warszawskim Targówku. Władze dzielnicy, wywodzące się z Platformy, bardzo hojnie finansowały imprezy, organizowane przez Roberta K., odbywające się pod hasłem „Wioska Żywej Archeologii”. Wątpliwości wokół finansowania przedsięwzięć afiszującego się znajomością z politykami PO społecznika okazały się szybko być jego najmniejszym problemem.