Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
28.12.2022 20:00

Dopaść Ziobrę!

Covid? Jaki covid? Toż to jak zwykłe przeziębienie! Taką tezę zaprezentował w ostatnich dniach rzecznik partii, która na szczęście dla Polaków nie jest już od siedmiu lat „partią władzy”.

A poszło o byłego szefa MSZ Dariusza Rosatiego, który najpierw ćwierknął na Twitterze, że ma covid i dlatego nie przyjdzie na głosowanie w sprawie odwołania ministra sprawiedliwości, ale potem jednak zjawił się w Sejmie, bo PO brakowało głosów. Rzecznik PO ocenił jego postawę jako… wzorową! A teraz wyobraźmy sobie, że taki numer wykręciłby któryś z posłów PiS: covid nie covid, a głosować trza! Zostałby wdeptany w ziemię przez koalicję polityczno-medialną z TVN i Tok FM na czele. Skoro jednak dotyczyło to polityka PO – to nie ma żadnych gromów z gwiaździstego nieba, nie ma mowy o braku odpowiedzialności, bezmyślności, narażaniu innych ludzi. Jesteś z nami – wybronimy cię w sądach (Neumann)! Jesteś z nami – jak przyjdziesz nawet z covidem na salę plenarną, to i tak będziesz wzorem moralności (Grabiec). Niebywałe? Tak. Ale co z tego? Skoro gość z covidem jest ze „słusznej” opcji. Jemu wolno. Przypomina to anegdotę o szefie związku pisarzy sowieckich, którego zaprosili towarzysze po piórze z PRL. Pisarz sowiecki zapytał towarzyszącego mu polskiego sąsiada, gdzie może zrobić siku? I usłyszał odpowiedź: „Ależ towarzyszu! Wy możecie wszędzie!”. Swoją drogą, przy okazji chorego na covid polityka PO dowiedzieliśmy się, jaka jest cena za głowę Zbigniewa Ziobry. Możliwość pandemicznego zarażenia połowy albo i więcej klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej – to jest właśnie współczesny „Paryż”, który „wart jest mszy”. Dla opozycji totalnej nie ma świętości ani reguł, których należałoby przestrzegać. Zaraza? Co tam zaraza, byleby dopaść gościa z rządu…

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE