Źle
Zazwyczaj tępię czarnowidztwo i defetyzm, starając się nawet w niekorzystnych okolicznościach wynajdywać przebłyski nadziei oparte nie na chciejstwie, ale po prostu nieustannej czujności i wyszukiwaniu korzystnych rozwiązań. Przecież nawet obecna tragiczna dla Ukrainy sytuacja wojny totalnej narzuconej przez barbarię musi nas skłaniać nie do lękliwych i nielogicznych ruchów, ale do skutecznego zmieniania owej sytuacji na lepszą, co też czynimy.