Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
02.03.2023 10:00

Możliwy rozpad Rosji

To znaczące, że jedyni dwaj żyjący prezydenci Rosji (były Dmitrij Miedwiediew i obecny Władimir Putin) w tym samym czasie powiedzieli o możliwości rozpadu Rosji. Oczywiście, ich wypowiedzi obficie polane zostały znanym dobrze propagandowym sosem, że to rzekomo Zachód dąży do rozbicia i likwidacji Rosji.

Do tego pojawiły się także stare groźby, że koniec Rosji oznaczałby również koniec świata, bo bez Rosji świat nie ma sensu. Rosja, która rok temu kazała NATO zabierać manatki za Łabę i szykowała się do zajęcia Ukrainy w trzy dni, teraz z najwyższego szczebla dywaguje o swoim własnym rozpadzie. Co się stało? Są dwa możliwe wyjaśnienia. Pierwsze: Kreml, strasząc katastrofą, chce zmotywować Rosjan do wzięcia udziału w inwazji na Ukrainę, chce wygenerować poczucie zagrożenia i przez to integrować społeczeństwo wokół przywódcy – Putina. Drugie: sytuacja jest tak poważna, procesy gnilne i odśrodkowe w Rosji tak zaawansowane, że rzeczywiście możliwy jest rozpad Federacji. O możliwym rozpadzie Rosji zresztą część zachodnich i ukraińskich ekspertów mówi od dawna. I nie trzeba żadnej interwencji Zachodu. Zachód nawet chciałby zachować Rosję, ale tak naprawdę nic z tym nie jest w stanie zrobić.

Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE