Plecak ucieczkowy
Jeśli minister obrony narodowej widzi, że pojawia się widmo powrotu Zjednoczonej Prawicy do władzy, to plecak ucieczkowy przestaje tak dziwić.
Jeśli minister obrony narodowej widzi, że pojawia się widmo powrotu Zjednoczonej Prawicy do władzy, to plecak ucieczkowy przestaje tak dziwić.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski 8 maja wydał „Zarządzenie nr 822/2024 z dnia 8 maja 2024 r. w sprawie wprowadzenia standardów równego traktowania w Urzędzie m.st. Warszawy”. Treść dokumentu od razu wywołała uzasadniony sprzeciw, ponieważ dotyczy on usunięcia symboli religijnych z warszawskich urzędów, ale i ze wszystkich imprez i uroczystości, a ponadto nakazuje poczynić liczne ustępstwa wobec oczekiwań społeczności LGBT. Wiele osób widzi w tym atak na katolików i Kościół, niektórzy wręcz na polskość. Dużo w tym racji, jednak decyzja Trzaskowskiego niesie za sobą wiele natychmiastowych i możliwych konsekwencji. Praktycznych i politycznych.
Stało się – na życzenie zleceniodawców z Berlina będziemy przyjmować nieokreślone liczby – mogą to być setki tysięcy, ale i miliony – nielegalnych imigrantów z Afryki i Azji, których chcą się pozbyć kraje Europy Zachodniej. Dziś cudzoziemcy są świetnie skomunikowani przez internet i w przypadku rozpoczęcia operacji masowego przesiedlenia w nieznane zawczasu będą o tym wiedzieli, więc będą przygotowani.
Burmistrz Londynu chciał zaistnieć w amerykańskich mediach, ale Sadiq Khan nie miał najlepszego dnia, gdyż zwyzywał kandydata republikanów Donalda Trumpa.
W Berlinie wszystko po staremu. Po wybuchu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Niemcy jak ognia unikały dozbrojenia Kijowa w strategiczną broń. Po to, by przypadkiem zbyt mocno nie drażnić Kremla. Polityczną zgodę wreszcie wydano, ale nie na taki sprzęt, jaki wszyscy, a przede wszystkim sama Ukraina, oczekiwali.
Premier Robert Fico to absolutnie nie postać z mojej bajki. Dla Polaka szczególnie trudne jest zrozumienie jego optyki w kwestiach polityki wschodniej. Mimo to warto odnotować, że Fico bywa zaliczany do szerokiego nurtu tzw. populistów, razem z politykami takimi jak: Jarosław Kaczyński, Wiktor Orbán, Georgia Meloni czy Alice Weidel z niemieckiego AfD.
Badanie rosyjskich wpływów w Polsce to żmudna i ciężka praca, która wymagałaby cofnięcia się o wiele lat. Należałoby np. przeanalizować sprawy kontrwywiadowcze prowadzone w latach 90.
Dla większości nie ulega wątpliwości, że swój kurs na strażaka ogniomistrz Kierwa zaczął od sztuki polewania i gaszenia.
Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska poinformowała w Berlinie, że polska elektrownia atomowa powstanie najszybciej około 2045 r.
W czwartek byliśmy świadkami publicznego wysłuchania czterech projektów zmian prawa aborcyjnego. Pytanie, czy w ferworze wielu wypowiedzi, emocji, mniej lub bardziej uczciwych argumentów wybrzmi sedno sprawy.
Nie jest tajemnicą, że premier Słowacji Roberto Fico wyrażał stanowisko niechętne Ukrainie i „rozumiejące” Rosję. Właściwie rezonował kremlowską propagandę, stręczącą „rozmowy pokojowe” na warunkach Putina. Jeszcze bardziej prorosyjskie stanowisko zajmowało jego polityczne koalicyjne zaplecze.
Marcin Kierwiński zadeklarował, że nie klaskał na filmie Agnieszki Holland „Zielona granica”. Niniejszym dementujemy plotki, że nie klaskał dlatego, iż zasnął na filmie po pijaku. Ogłosił powyższe ten sam Kierwiński, co wcześniej mówił, że „proces szczucia na panią Agnieszkę Holland to jest coś niebywałego”, a szczujący pisowcy „to są jacyś troglodyci”.
Dzieje się! Wszędzie. „Obyś żył w ciekawych czasach” – mówi chińskie przysłowie. Po sąsiedzku, w komunistycznej Korei, zmarł tamtejszy Goebbels, czyli gość odpowiadający za propagandę w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej (oficjalna nazwa państwa, które oczywiście nie jest ani demokratyczne, ani ludowe) – Kim Ki Nam.
Święto Zesłania Ducha Świętego jest również świętem Jego darów: rozumu, myślenia i prawdy. Zostaliśmy obdarowani cudowną właściwością – rozumem. Dlatego jedną z głównych definicji człowieka jest określenie go jako „animal rationale”.
Ostatni „wyczyn” Staniszkis przejdzie do historii paskudztw III RP. Nie chodzi jednak o Jadwigę Staniszkis, ale o jej córkę (przy okazji członka PO). Potomkini wspaniałej myślicielki uznała za stosowne stwierdzić, że jej matka poparła PiS w 2007 roku, ponieważ zaczęła się wtedy u niej rozwijać choroba Alzheimera
Były już minister obrony Rosji Siergiej Szojgu zapewne zaznajamia się z nową funkcją sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, którą w weekend przydzielił mu Władimir Putin. Czystki w pozostawionym przez niego resorcie trwają jednak nadal, czego potwierdzeniem jest kolejne aresztowanie wysokiego rangą wojskowego.
Wyobraźcie sobie Państwo taką sytuację: polityk koalicji rządzącej wypuszcza „alkotweeta”: krótki wpis na portalu X, w którym mimo ograniczonej liczby znaków udaje mu się zmieścić potężną liczbę wyzwisk i gróźb pod adresem politycznych konkurentów, a w każdym prawie słowie robi przy tym kompromitującą literówkę.
Dopiero na dziesiątym (!) miejscu w jednym z portali znalazła się informacja, o której w wielu innych mediach nawet w ogóle nie pisano: chodzi o zatrzymanie na afrykańskich wodach terytorialnych czterech łodzi z dobrze ponad pół tysiącem potencjalnych imigrantów. Akcję przeprowadziła marynarka wojenna kraju, w którym ostatnio byłem dwukrotnie czyli Senegalu. Oczywiście owi imigranci nie płynęli z jednego kraju Afryki do drugiego, tylko ich celem były Wyspy Kanaryjskie, a więc już część politycznej Europy. Ta część terytorium Królestwa Hiszpanii, a zatem Unii Europejskiej jest marzeniem tych, którzy płyną tą trasą na przybrzeżnych wodach Oceanu Atlantyckiego.