Jak bawi nas Mazur
Jest taki wice-Żurek, to znaczy wiceminister sprawiedliwości – takiej sprawiedliwości, jaką oni rozumieją wspólnie z Donaldem Tuskiem. Ten „wice” nazywa się Dariusz Mazur i jest cały czas na wolności. Ale nie o to chodzi, gdzie on jeszcze jest, tylko o to, że on, na poważnie próbując tłumaczyć Żurka, do łez rozbawić potrafi.