Niemiec z miotaczem ognia
Manfred Weber chciał pomóc, ale nie pomógł. Jego wypowiedź najpierw dotarła do mnie w wersji trochę krótszej, gdzie mowa była wyłącznie o tym, że niesprecyzowani oni, przez Webera reprezentowani, są jedyną siła zdolną do zastąpienia PiS na naszej scenie politycznej jako partii rządzącej. Ten brak doprecyzowania okazał się być pułapką, stworzył bowiem pole do różnych interpretacji.