Tajemnica „Białego krzyża”
To było jesienią 1956 r.
To było jesienią 1956 r.
Ciemne sylwetki rysują się wyraźnie na tle ognia. Jaskrawy pomarańczowy poziomy pas, jak nienaturalnie przybliżony horyzont, rozświatla całą środkową część telewizyjnego ekranu.
Od nowego roku dostarczaniem przesyłek sądowych w miejsce Poczty Polskiej zajmuje się Polska Grupa Pocztowa, czyli 7500 placówek ajencyjnych, wśród których są m.in.
Inicjatywa upamiętnienia Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej, od początku napotykała trudności. Polaków odznaczonych przez Yad Vashem jest ponad 6 tys.
W tych historiach jest wszystko, co uwielbiają tabloidy.
Na naszych oczach upada stocznia gdańska. Jej upadłość wymuszona jest – jak nam się wmawia – przez niewidzialną rękę rynku. Czy ta ręka naprawdę jest niewidzialna?