Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Książka nazywająca zdradę po imieniu

Wśród wielu inicjatyw upamiętniających rocznicę powstania styczniowego ta była wyjątkowa. "Gazeta Polska Codzienna" przez cały rok od stycznia 2013 r.

Wśród wielu inicjatyw upamiętniających rocznicę powstania styczniowego ta była wyjątkowa. "Gazeta Polska Codzienna" przez cały rok od stycznia 2013 r. do chwili obecnej co tydzień zamieszczała teksty o niezwykłym narodowym zrywie sprzed 150 lat. Z tekstów Jarosława Szarka powstała książka „Powstanie styczniowe. Zryw wolnych Polaków”.

Autor Jarosław Szarek, bardziej znany z prac dotyczących historii XX w. i podziemia antykomunistycznego, podjął wyzwanie i przez rok powstało 55 znakomitych tekstów, które teraz zebrane w książce pt. „Powstanie styczniowe. Zryw wolnych Polaków” trafiają do czytelnika. Inicjatorką publikacji była redaktor Joanna Lichocka. Ona też znalazła i namówiła do napisania cyklu krakowskiego historyka Jarosława Szarka. Tak powstała praca, która nie tylko wzbogaca literaturę poświęconą powstaniu styczniowemu, ale, jak napisał w przedmowie prof. Andrzej Nowak, „broni znaczenia słowa »patriotyzm« i nazywa po imieniu tchórzostwo i zdradę”.

Pamięć jest rzeczą ulotną. Niepielęgnowana blaknie, ulatuje i zanika. Z jej okruchów, które przetrwały w rodzinnych przekazach, listach pradziadków, opowieściach, zachowanych przedmiotach, pieśniach, starych fotografiach, próbujemy składać obraz naszych dziejów. Dwudziesty wiek z tym wszystkim, czego doświadczyły polskie rodziny, dostarczył nam takiego nadmiaru poruszających wspomnień, że trudno oczekiwać, by przetrwały te wcześniejsze, z okresu 1863/1864. Okrągła rocznica to właśnie taki czas, gdy można spojrzeć bardziej wnikliwie na to, co ocalało, co mieści się w polskiej duszy, co stanowi punkt odniesienia na mapie naszej tożsamości. To także czas, by zważyć racje tych wszystkich, którzy z walki z martyrologią, z „szaleństwa nieudanych zrywów” czy „obłędu hurrapatriotyzmu” uczynili swoiste narzędzie narodowej pedagogiki czy wręcz tresury.

Uważna lektura nowej książki Jarosława Szarka przywołuje racje, decyzje i motywacje naszych przodków, a tym samym wyposaża nas w niezbędny zestaw argumentów, byśmy zrozumieli i mogli odpowiedzieć na podnoszone zarzuty. Ale nie tylko. Ogromna praca, jaka niewątpliwie musiała poprzedzić napisanie każdego z tekstów, rekonstrukcja wydarzeń tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, miejsce po miejscu, przywołuje bohaterów, ożywia ich sylwetki, sprawia, że nie tylko poznajemy ich losy, rozumiemy racje, ale też możemy głęboko z nimi się utożsamić. Tacy jak my, tylko sto pięćdziesiąt lat wcześniej. Ale czy my potrafimy być tacy jak oni teraz – półtora wieku później? „Powstanie styczniowe. Zryw wolnych Polaków” to kolejna książka powstała w zespole tworzącym „Gazetę Polską Codziennie”. Jeszcze jedna, która, tak jak głośna praca „Resortowe dzieci”, pozwala lepiej zrozumieć rzeczywistość i nasze dzieje, te odległe i te całkiem niedawne.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane