Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Akcja ratownicza w "Pniówku" została przerwana
Po spenetrowaniu 185 metrów ściany N-6 nie udało się ratownikom odnaleźć ostatniego zaginionego górnika w kopalni "Pniówek" w Pawłowicach. Ratownicy z każdym metrem pracowali w coraz trudniejszych warunkach klimatycznych, dlatego zdecydowano o przerwaniu akcji. Ratownicy nie rezygnują, poszukiwania będą kontynuowane, ale inną drogą. Od soboty w akcji wzięły udział 133 zastępy ratownicze.
Donald Tusk nie chce przeprosić rannych górników. Poseł Matusiak: "Może dotrze do niego po niemiecku"
- Zwracałem się wielokrotnie do Donalda Tuska, by przeprosił rannych górników za to, że skłamał, mówiąc, że rząd Ewy Kopacz nie strzelał do protestujących w 2015 r. w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie rannych zostało 9 osób. Dlatego też złożyłem w tej sprawie pozew do sądu, ale sprawa się przeciąga. Teraz napisałem to po niemiecku, staram się do niego jakoś dotrzeć, może lider PO uzna swoją winę i jednak przeprosi - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Grzegorz Matusiak, śląski poseł Prawa i Sprawiedliwości, który sam był górnikiem i ratownikiem górniczym przez prawie 30 lat.
Prezes Akcji Katolickiej dla Niezalezna.pl: "Parada równości" pod Jasną Górą to jawna prowokacja
Garstka uczestników "Parady równości" pod instalacją tęczy w Al. Najświętszej Marii Panny w Częstochowie. Transpłciowy mężczyzna, w ostrym makijażu, w sukience i z wachlarzem do przystojniaka ubranego w same szorty: - "Co, jestem dla ciebie za stara". Śmiech... Ale uczestnicy parady wyraźnie spłoszeni. Marsz kończy się, zanim na dobre się zaczął. Lokalni politycy popierający wydarzenie też przemykają chyłkiem. Protestujący przeciwko organizacji parady jednak odnieśli sukces.
„Relacje między Polakami a Ukraińcami są harmonijne”
- Kontakty Polaków z uchodźcami z Ukrainy są bardzo zażyłe! Mówię o uchodźcach, którzy do nas przyjechali po 24 lutego jako o całości. Choć trzeba wziąć pod uwagę również, to że nim nastąpiły masowe przyjazdy spowodowane wojną, która wybuchła w ubiegłym roku, mieliśmy do czynienia z migracją zarobkową z Ukrainy w ostatnich dwóch dekadach. To, wraz ze wspólnym prawie tysiącletnim sąsiedztwem, zdecydowało o zmniejszeniu się dystansu społecznego i zacieśnieniu więzi między Polakami i Ukraińcami. Mimo że to sąsiedztwo oznaczało nie tylko dobre, ale także bolesne wspomnienia - mówi nam dr hab. Piotr Wróblewski, socjolog narodu i socjolog kultury, specjalista w zakresie kontaktów polsko-ukraińskich, autor książki "Mobilizacja i konflikt etniczny".