Artykuły autora Grzegorz Broński
Artykuły autora
KRS naśle policję na rzeczników dyscyplinarnych? "To bardzo prawdopodobne" - mówi sędzia Schab
Sędzia Piotr Schab otrzymał "wezwanie" do zaprzestania wykonywania funkcji głównego Rzecznika Dyscyplinarnego, którą legalnie sprawuje, jak również do opuszczenia pomieszczeń w Krajowej Radzie Sądownictwa. W rozmowie z Niezalezna.pl skwitował pismo: "Takie działanie pozaprawne cechuje ludzi, którzy (...) mają inflację poczucia własnej wartości". Czy policja wejdzie do biur rzeczników? „To jest bardzo prawdopodobne. Obserwowaliśmy już scenariusz konstruowany w związku z działaniami prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Słyszeliśmy brednie, że policja ma tytuł do zatrzymania w związku z faktem ujawnienia działania przestępnego i ujęciem na gorącym uczynku" - podkreślił s. Schab.
W prokuraturze aż huczy od plotek. Żurek wstrzymuje awanse, których chciał Korneluk. I jeszcze numer z Wrzosek
Prok. Dariusz Korneluk, który obecnie zarządza Prokuraturą Krajową, już wiele tygodni temu wysłał do Waldemara Żurka wnioski z długą listą osób do awansu na wyższe stanowiska. Nie brak było wśród nich znanych działaczy Lex Super Omnia. Prokurator Generalny jednak nie podpisał dokumentów, nie przekazał również czy to zrobi. "Z reguły taka decyzja zapadała od razu. Tym razem Żurek zachował się inaczej. Dlatego krąży sporo spekulacji. Ale to sygnał, że pod dywanem coś się dzieje" - tłumaczy portalowi Niezalezna.pl jeden z prokuratorów. Dyskusję rozgrzał zdumiewający awans prok. Ewy Wrzosek, bliskiej współpracownicy Żurka.
Żurek obiecał przełom. No i jest - posypał się zespół śledczy w znanej sprawie. Prokuratorzy rzucili papierami
Zespół śledczy działający w Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku zajmuje się wyjaśnianiem zarzutów o niegospodarność w Elektrowni Ostrołęka. Postępowanie trwa długo, ale Waldemar Żurek całkiem niedawno zapowiadał przełom. I taki rzeczywiście nastąpił. Spośród czterech prokuratorów badających sprawę, aż trójka rzuciła papierami. Wśród nich jest kierownik zespołu śledczego.
Co jeszcze może się wydarzyć w Sejmie? Sędziowie Piebiak i Zawadzki jasno ocenili sytuację
"Jeżeli znajdę się w KRS, będę im patrzył na ręce" - zapowiada w rozmowie z Niezalezna.pl sędzia Łukasz Piebiak, jeden z kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. "Jeśli w piątek zostaniemy wybrani do KRS, to zarówno ja, jak i sędzia Piebiak, będziemy brali udział w pracach Rady" - podkreślił sędzia Łukasz Zawadzki. Głosowanie Sejmu w sprawie wyboru kandydatów do Rady - jak wynika z harmonogramu obrad - jest zaplanowane na piątek 15 maja przed południem.