Po długiej przerwie Kamil Durczok wrócił. Udziela się w mediach. W wywiadzie dla „Vivy” opowiedział o związku ze swoją współpracownicą. Po wybuchu afery Durczok milczał. Według komisji powołanej przez TVN badającej jego zachowanie w pracy były przypadki niepożądanych zachowań, w tym mobbing i molestowanie seksualne.
 
Były szef „Faktów” TVN w 2011 roku został się z żoną. W wywiadzie opowiadał, że to on stoi za rozpadem małżeństwa. „To ja prowokowałem, ja odreagowywałem telewizję i stresy”.

Nie jest tajemnicą, piszę o tym w książce, że rozstałem się z moją żoną. Miałem prawo do tego, żeby związać się z kimś innym. Przez pół roku planowałem bardzo poważnie dalszą część swojego życia z kobietą, która pracowała w moim zespole. Ale to żaden dowód na molestowanie. Po prostu spotkali się ludzie. Moja była firma jest pełna takich związków. Z moim szefem na czele. [przyp. Adam Pieczyński i Justyna Pochanke] – wyznał Kamil Durczok

– pisze fakt.pl.