Prawo i Sprawiedliwość postanowiło wytoczyć proces cywilny o ochronę dóbr osobistych Wojciechowi Czuchnowskiemu z „Gazety Wyborczej” oraz wydawcy gazety, czyli spółce Agora. Chodzi o tekst Czuchnowskiego, opublikowany na pierwszej stronie dziennika, w którym porównał ułaskawienie Mariusza Kamińskiego przez prezydenta Andrzeja Dudę do działań „państwa mafijnego”.

W swoim tekście, opublikowanym w połowie listopada ubiegłego roku, Wojciech Czuchnowski skrytykował ułaskawienie Mariusza Kamińskiego. Swój komentarz zakończył zaś następującym zdaniem: „Tak nie działa państwo demokratyczne. Tak działa państwo mafijne”.

Właśnie za to ostatnie porównanie Prawo i Sprawiedliwość zażądało teraz przeprosin od dziennikarza oraz wydawcy „GW”. Przeprosiny miałyby się ukazać na pierwszej stronie dziennika i na portalu wyborcza.pl. Mają też zostać wysłane do siedziby PiS w formie listu.

Swój pozew Prawo i Sprawiedliwość uzasadnia tym, że porównaniem naruszono dobre imię ugrupowania – wykreowano jej nieprawdziwy obraz, przez co narażono na utratę zaufania społecznego.

Oczywiście „Wyborcza” podniosła larum, grzmiąc piórem Mariusza Jałoszewskiego, że PiS pozwem przeciwko dziennikarzowi „wysyła innym mediom ostrzeżenie, że partia czuwa i będzie na krytyczne teksty reagować cenzurą następczą, czyli pozwami do sądu i sankcjami wobec dziennikarzy”.

W redakcji przy Czerskiej mają chyba słabą pamięć i zapomnieli np. o pozwie Wojciecha Czuchnowskiego przeciwko autorom „Resortowych dzieci”, czy też o pozwie Adama Michnika przeciwko „Gazecie Polskiej”. Najwyraźniej przeoczyli również sądową batalię wytoczoną Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi.

Przypominamy w tym kontekście fragment oświadczenia J. M. Rymkiewicza, które opublikował przed procesem:

Swoich przeciwników „Gazeta Wyborcza” może do woli lżyć i znieważać – nazywając ich nacjonalistami, faszystami, oszołomami czy antysemitami, mnie na przykład nazywano tam ideologiem skinów oraz stalinistą – ale niech ktoś powie choć jedno słowo prawdy o tych panach – o, na to oni nigdy się nie zgodzą. Są nietykalni, a dlaczego? Dlatego, że umówili się przy Okrągłym Stole z komunistami, że to oni będą tu rządzić. Ale nie będą – bo to jest nasz kraj

– napisał Poeta.