Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Tata ma połamane żebra". Apel Blanki Bąkiewicz sprzed ambasady Niemiec w Warszawie

- Tata, razem z Jackiem Pawłowiczem i Pawłem Kryszczakiem, są w szpitalu. Są w bardzo złym stanie. Tata ma prawdopodobnie połamane żebra. Jacek Pawłowicz również ma wstrząs mózgu. Paweł jest cały poobijany - mówiła przed ambasadą Niemiec w Warszawie Blanka Bąkiewicz, córka lidera Ruchu Obrony Granic. Poprosiła o modlitwę.

Przed ambasadą Niemiec w Warszawie trwa manifestacja wsparcia dla Polaków, którzy dziś zostali brutalnie potraktowani przez berlińskich policjantów.

Na miejscu jest córka Roberta Bąkiewicza, Blanka Bąkiewicz.

- Tata, razem z Jackiem Pawłowiczem i Pawłem Kryszczakiem, są w szpitalu. Są w bardzo złym stanie. Tata ma prawdopodobnie połamane żebra. Jacek Pawłowicz również ma wstrząs mózgu. Paweł jest cały poobijany - mówiła.

Zaapelowała o modlitwę. - Właśnie przeczytałam, że tata się boi o własne życie - odczytała wiadomość SMS od jednego z działaczy Ruchu Obrony Granic.

Niedługo później Republika połączyła się z Januszem Życzkowskim, który w Berlinie znajduje się przed szpitalem, do którego trafił Bąkiewicz.

- Robert otrzymał już leki, lezy pod kroplówką. Jest ciężko pobity, ma problem z kręgosłupem, z głową. Nie może wstać z łóżka. Trafił do szpitala wojskowego, ma tutaj fachowe wsparcie

- przekazał pan Łukasz, Polak mieszkający w Berlinie.
 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska