- Pozywam do sądu autorów książki " Resortowe dzieci". Za sugestie, że moi rodzice byli działaczami PZPR lub funkcjonariuszami SB - mówi Czuchnowski.
- Zdanie zmieniłem i postanowiłem zareagować, gdy w tygodniku "W sieci" (nr 32/2014), jako dodatek specjalny ukazały się „najlepsze fragmenty” książki, łącznie z rozdziałem na mój temat. Tym samym autorzy i wydawca uznali, że zakwalifikowanie mnie jako „dziecka aparatczyków”, „ustawionego w życiu dzięki koneksjom” rodziców jest słuszne, ma podstawy w rzeczywistości i stanowi o wartości książki – tłumaczy dziennikarz „Gazety Wyborczej”.
Dokumenty IPN mówią coś innego. Według dokumentów z biura paszportowego MSW, Janusz Czuchnowski, ojciec Wojciecha, był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Oprócz tego Janusz Czuchnowski jako zastępca kierownika Baz Trasp-Sprzęt. PIP "Instal" Rzeszów, wyjechał w 1980 roku do Iraku. Realizował tam kontrakt z ramienia CHZ Polimex-Cekop. Koszt wyjazdu pokrył Instalexport W-wa.
