Koczowanie w parku to sztuka

  

W parku Bródnowskim zamieszkała artystka. Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie z pieniędzy podatków za akcję pt. „Zadomowienie” zapłaciło ponad 11 tys. zł. Założeniem niecodziennej wystawy jest wcielenie się w bezdomną. Jak mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" kurator wystawy, artystka robi to z pełnym zaangażowaniem.

Artystka Honorata Martin rozbiła w parku szałas i wprowadziła się do niego na dwa tygodnie. Jej akcja pt. „Zadomowienie” jest elementem projektu „Park Rzeźby na Bródnie: Rozdział VII”. Kurator nadaje temu dziełu wyjątkowych cech i zachwyca się pomysłem. – Artystka ma ważną misję do spełnienia: zjednać sobie społeczność, umożliwić zdarzenia, które mają nie tylko charakter artystyczny, ale też służą umacnianiu więzi sąsiedzkich mieszkańców Targówka. Ważne jest w tym wypadku podążanie za intuicjami artystki. Artystka wchodzi w nową przestrzeń, rozpoznaje ją, i na podstawie tego procesu tworzy pracę artystyczną. Honorata Martin jest osobą zaangażowaną i świadomą złożoności relacji między sztuką i społeczeństwem. Nie tworzy w oderwaniu od życia codziennego i ludzi. W efekcie projekt w parku Bródnowskim rozwija się intensywniej, niż sobie wyobrażaliśmy. Struktura szałasu, który zbudowała artystka w parku, przyciągnęła ludzi. Obecność nowej mieszkanki przestrzeni parkowej nie mogła pozostać niezauważona. Gdyby ta struktura miała drzwi, można by powiedzieć, że one się nigdy nie zamykają. Artystka dostaje prezenty od mieszkańców: listy, wiersze, truskawki, herbatę. Można powiedzieć, że mieszkańcy czują się za nią odpowiedzialni – mówi w rozmowie z „Codzienną” Sebastian Cichocki, główny kurator Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Według informacji, które zdobyła „Codzienna”, muzeum zapłaciło za projekt 11 400 zł, z tego honorarium dla Honoraty Martin za dwutygodniowy performance wynosi 4400 zł. Jak podał portal Targówek.info: „Rada Dzielnicy Targówek w kwocie dokładnie 22 400 zł dofinansowała przygotowanie wystawy prac pani Martin oraz imprezę towarzyszącą zakończeniu jej projektu, zaplanowaną na 5 lipca 2015 r. (uchwała podjęta na Sesji X/15 Rady Dzielnicy Targówek w dniu 16.06.2015 r.) ”. W rozmowie z „Codzienną” rzecznik urzędu dzielnicy Rafał Lasota stanowczo zaprzeczył, jakoby urząd zapłacił honorarium artystce. Katarzyna Jędruszczak, naczelniczka Wydziału Promocji w dzielnicy, podkreśliła w rozmowie z nami, że jedyny wkład finansowy dzielnicy dotyczy imprezy organizowanej na zakończenie akcji. W ramach imprezy 5 lipca przygotowano mieszkańcom piknik z poczęstunkiem, warsztaty dla dzieci i projekcję filmu.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl