Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Fogiel dla Niezalezna.pl: Prokuratorzy są zadaniowani. "Bronić swoich i ścigać opozycję"

- Jeżeli prokuratorzy są zadaniowani przez swojego przełożonego, żeby śledzić konwencje programowe opozycji, by w ramach obowiązków służbowych interesować się legalnie działającą partią, robić z jej wydarzeń notatki służbowe, to niestety budzi to najgorsze skojarzenia z mrocznymi czasami w Polsce i reżimami zza naszej wschodniej granicy – mówi portalowi Niezalezna.pl Radosław Fogiel, poseł PiS. Polityk skomentował ujawnione przez nasz portal informacje, wskazujące na wykorzystywanie prokuratury do działań wymierzonych w opozycję.

Jak informowaliśmy na portalu Niezależna.pl, dotarliśmy do notatki podpisanej przez szefa Zespół Prokuratury Krajowej, badającego wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości – Piotra Woźniaka, z której wynika, że badano “wypowiedzi dotyczące planowanych działań związanych z reformą wymiaru sprawiedliwości w przypadku odzyskania władzy przez dzisiejszą opozycję”.

Chodziło m.in. o wypowiedzi Zbigniewa Ziobro podczas panelu Polska Sprawiedliwości - Reforma Trzeciej Władzy w czasie Konwencji Programowej „Myśląc Polska” w Katowicach 25 października 2025 roku. Uznano, że plany działań reformujących wymiar sprawiedliwości „mogą być powiązane z prowadzonym przez Zespół śledczy nr 2 Prokuratury Krajowej postępowaniem przeciwko Marcinowi Romanowskiemu i innym podejrzanym o czyn z art. 231 par. 1 i 2 KK.

"Próby ograniczenia funkcjonowania partii politycznych"

O komentarz do sprawy portal Niezależna.pl poprosił Radosława Fogla, posła PiS. 

Jeżeli prokuratorzy są zadaniowani przez swojego przełożonego, żeby śledzić konwencje programowe opozycji, by w ramach obowiązków służbowych interesować się legalnie działającą partią, robić z jej wydarzeń notatki służbowe, to niestety budzi to najgorsze skojarzenia z mrocznymi czasami w Polsce i reżimami zza naszej wschodniej granicy czy rodem z jakiś republik bananowych

– wskazuje nasz rozmówca.

Konwencja programowa i prace programowe to coś naturalnego w państwach demokratycznych. Fakt służbowego zainteresowania prokuratorów, na polecenie przełożonego, bez żadnych przesłanek niestety rodzi pytania o to, czy nie spełnia to znamion ograniczania swobody funkcjonowania partii politycznych

– dodaje.

Tu nie było żadnych powodów do takiego działania prokuratury. Z wolnością funkcjonowania partii politycznych, co jest podstawą demokracji parlamentarnej, nie ma to nic wspólnego

– uzupełnia.

Jeśli ktokolwiek w prokuraturze jest zainteresowany programem Prawa i Sprawiedliwości i naprawą Polski, lepszej Polski, racjonalnego, lepszego rządu, to wszystko byłoby w porządku. Ale nakaz służbowy śledzenia przez prokuratorów wypowiedzi polityków opozycji, to brzmi już bardzo nieciekawie.

"Już od dłuższego czasu mamy bardzo ponury obraz prokuratury, najpierw pod rządami Adama Bodnara, a teraz Waldemara Żurka" – kontynuuje Fogiel. 

Dzisiejsze wydarzenia tylko upewnia nas w takiej ocenie sytuacji. Chcę wierzyć, że nadal jest tam wielu uczciwych prokuratorów. Widzimy jednak, że to instytucja sterowana ręcznie, zajmująca się chronieniem swoich, tak jak w przypadku takich osób jak Ewa Wrzosek, Sławomir Nowak czy Tomasz Grodzki. Nie należy zapominać też o umorzeniu sprawy Polnordu w wątku Romana Giertycha. Dziś podstawowym zadaniem tej prokuratury jest ściganie opozycji

– kończy.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane