MON rezygnuje z realizacji strategicznej inwestycji
3 października 2023 roku, podczas uroczystości w Siedlcach, Mariusz Błaszczak, ówczesny minister obrony narodowej podpisał decyzję o utworzeniu kolejnej jednostki w strukturach 18 Dywizji Zmechanizowanej. Zgodnie z zapowiedziami rządu Prawa i Sprawiedliwości, chodziło o sformowanie 18. Brygady Zmotoryzowanej, która miała stać się czwartą brygadą tzw. "Żelaznej Dywizji".
W ramach ogłoszonych planów wskazano, że dowództwo nowej brygady zostanie ulokowane w Poniatowej, w województwie lubelskim. Jednostka miała odpowiadać za południowo-wschodni obszar odpowiedzialności 18 Dywizji Zmechanizowanej i stanowić istotne wzmocnienie potencjału obronnego wschodniej flanki kraju.
Szef MON podkreślał wówczas, że nowo formowana brygada będzie rozmieszczona w pięciu lokalizacjach na terenie województwa lubelskiego i podkarpackiego, a jej zadaniem będzie uzupełnienie zdolności dywizji w zakresie wysokiej mobilności i szybkiego reagowania. Projekt ten wpisywał się w szerzej zakrojoną koncepcję rozbudowy i wzmacniania Sił Zbrojnych RP realizowaną w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy.
Posłowie PiS: Mariusz Błaszczak oraz Przemysław Czarnek zamieścili w sieci nagranie, na którym poinformowali, iż obecne kierownictwo MON podjęło decyzję, że jednostka w Poniatowej nie zostanie wybudowana.
W Poniatowej miało powstać dowództwo Brygady Zmechanizowanej w ramach 18 Dywizji Zmechanizowanej. Decyzje zostały podjęte w 2023 roku. Niestety, po dwóch latach rządów koalicji 13 grudnia burmistrz Poniatowej otrzymał pismo z informacją, że MON odstępuje od budowy tej jednostki właśnie w tym miejscu. To jest jeden wielki skandal. Polska ma być broniona od granicy. Jednostki wojskowe muszą powstawać na wschodzie naszego kraju
– powiedział Mariusz Błaszczak.
Poseł Przemysław Czarnek przypomniał, iż "Mariusz Błaszczak jako wicepremier rządu polskiego i minister obrony narodowej odtwarzał zlikwidowane jednostki wojskowe na wschodzie Polski, współtworzył Wojska Obrony Terytorialnej i tworzył nowe miejsca, takie jak w Poniatowej czy w Sobieszynie, na nowe jednostki wojskowe tu na wschodzie państwa, po to, żeby ta obrona na linii Wisły, która została ujawniona przez pana premiera Błaszczaka, poszła w zapomnienie".
Dzisiaj, jak widać, rządzący wracają do obrony na linii Wisły, bo nie chcą kontynuować inwestycji we wschodniej Polsce. Skandal i wstyd. Żądamy powrotu do planów inwestycyjnych tutaj w Poniatowie rozpoczętych przez premiera Mariusza Błaszczaka
– oznajmił.
.@MON_GOV_PL rezygnuje z tworzenia brygady zmechanizowanej w Poniatowej na Lubelszczyźnie, która zwiększyłaby potencjał odstraszania i dbała o bezpieczeństwo Wschodniej Polski. Dziś razem z @CzarnekP domagamy się, aby rząd wrócił do planów budowy jednostki w Poniatowej! pic.twitter.com/XYxVFkBfFs
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) January 14, 2026