Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Emeryci tracą najwięcej. Ekspert: "to decyzje polityczne"

Choć w 2025 roku wzrost inflacji wyhamował, to ceny rosną jak szalone. Dane GUS pokazują, że ceny żywności i energii rosły szybciej niż świadczenia, a to właśnie te wydatki dominują w budżetach osób starszych. Eksperci podkreślają, że system waloryzacji nie nadąża za kosztami życia, co sprawia, że emeryci są jedną z najbardziej obciążonych grup.

Według danych GUS ceny w grudniu 2025 były o 2,4 procent wyższe niż rok wcześniej. W listopadzie o 2,5 procent, a średniorocznie o 3,6 procent. Być może na papierze te liczby nie wyglądają dramatycznie, ale wystarczy spojrzeć na to, co drożeje, żeby zrozumieć, dlaczego seniorzy czują to mocniej niż inni.

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

Żywność podrożała o 2,4 proc., energia o 2,8 proc. Dla seniorów liczy się to, co wkładają do koszyka. A tam rzeczy, za które z każdym miesiącem płacą coraz więcej. Ekonomista Andrzej Sadowski zwraca uwagę, że problem zaczyna się dużo wcześniej niż przy sklepowej kasie. Mówi wprost, że system emerytalny działa zupełnie inaczej niż rynek pracy.

Emerytura ma charakter warunkowy

Osoby pracujące funkcjonują w gospodarce, gdzie wynagrodzenia rosną, bo wymusza to konkurencja. Seniorzy są w zupełnie innym położeniu. Ich świadczenia zależą od decyzji państwowej instytucji. To rząd ustala, jak zostanie przeprowadzona waloryzacja i czy będzie ona wystarczająca

– przekonuje i podkreśla, że w Polsce nigdy nie była na tyle mocna, żeby nadążyć za kosztami życia. Szczególnie w ostatnich dwóch latach. Zwraca też uwagę na coś, o czym rzadko mówi się głośno. Emerytura ma charakter warunkowy. Dlatego wielu seniorów chce, a często - musi pracować, bo ich świadczenia nie wystarczają na rosnące ceny rachunków czy leków.

W obecnym systemie świadczenia dla osób pobierających emerytury zawsze będą w dysproporcji wobec rosnących cen w rzeczywistości. Rządzący się zastanawiają, czy dać 13-tą, 14-tą emeryturę, a przecież to jest zdecydowanie gorsza forma waloryzacji. To decyzje polityczne, które tylko pogłębiają problem

– dodaje. I trudno się z tym nie zgodzić. To jednorazowe dodatki, które nie zmieniają sytuacji w dłuższej perspektywie. 

Ceny rosną zdecydowanie szybciej

W codziennym życiu wygląda to tak, że emerytura rośnie wręcz niezauważalnie raz w roku, a ceny rosną częściej i dynamicznie. To wystarczy, żeby poczuć, że grunt pod nogami seniorów jest mniej stabilny niż kiedyś. Zwłaszcza że rachunki za energię potrafią zaskoczyć z miesiąca na miesiąc, a usługi drożeją szybciej niż towary.

Dane GUS pokazują to wyraźnie. W 2025 roku ceny usług rosły jeszcze szybciej niż ceny produktów. A to właśnie usługi są dla seniorów kluczowe. Naprawa, transport, pomoc. Rzeczy, których nie da się odłożyć na potem.

Na domiar złego nie chodzi tylko o pieniądze. Starszych przeraża brak przewidywalności współczesnych czasów. Dzisiejsi seniorzy pamiętają czasy, w których stabilność była normą. Teraz żyją w świecie, w którym stabilność stała się luksusem.

Źródło: niezalezna.pl; GUS

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane