"Myślenie o energetyce na poziomie kreskówkowym". Utopijną wizję Lewicy utopili jej politycy

Polska bez węgla, z czystym powietrzem, niezależną energetycznie i ze sprawiedliwą transformacją - to filary zaprezentowanej w sobotę wizji Lewicy. Konkretne propozycje wywołały zaś poruszenie na Twitterze. Na nieszczęście partii, konferencji przyglądał się ekspert ds. energetycznych Jakub Wiech. „Myślenie o energetyce na poziomie kreskówkowym” - recenzuje.

Twitter/@Lewica

- Daliśmy Polsce Konstytucję, Unię Europejską, członkostwo w NATO. To były wielkie cele transformacji ustrojowej. Teraz czas na wielki cel transformacji energetycznej. Cywilizacyjnej. Zróbmy to razem - nawoływał współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

- Czy wiecie, że co roku do naszego pięknego Bałtyku wpływa 30 tysięcy ton sztucznych odpadów? Po Bałtyku pływa gigantyczna wyspa śmieci, która jest pięciokrotnie większa od powierzchni Polski. To plastikowe szaleństwo, z którym musimy skończyć - przekonywała poseł Anita Sowińska.

Co na to Wiech? - Powierzchnia Morza Bałtyckiego: 377 tys. km^2 Powierzchnia Polski: 323 tys. km^2 Coś tu w rachunkach nie sztymuje, no chyba, że założymy, iż po Bałtyku pływa wyspa śmieci, która jest większa od Bałtyku - wytyka ekspert.

O odnawialnych źródłach energii mówiła z kolei Beata Maciejewska. - Wiatr, słońce, geotermia, woda. Odnawialne źródła energii są nieskończone, niezależne i zawsze dostępne - przekonywała. - Jak jest z dostępnością energii słonecznej w nocy? – dopytywał dalej Wiech.

Dostało się też Krzysztofowi Śmiszkowi. Polityk rozeźlił internautów swoją definicją „roboty”.

Wiech - podsumowując konferencję Lewicy - napisał o „myśleniu o energetyce na poziomie kreskówkowym”:


 

 


Źródło: niezalezna.pl, Twitter

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo