Kijów nie pozostawi bez odpowiedzi decyzji Mińska

Kijów nie pozostawi bez należnej reakcji ograniczenia liczby swoich dyplomatów w ambasadzie w Mińsku i likwidacji konsulatu w Brześciu – oświadczył Ołeh Nikołenko, rzecznik MSZ Ukrainy, cytowany przez Interfax-Ukraina.

MSZ w Kijowie
fot. Paweł 'pbm' Szubert (talk) - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26951052

Wcześniej resort dyplomacji w Mińsku poinformował, że ogranicza liczbę ukraińskich dyplomatów w tym kraju do pięciu pracowników ambasady.

- Traktujemy takie działania Białorusi jako kolejny, niczym niesprowokowany nieprzyjazny krok wobec Ukrainy. Ukraina nie pozostawi działań Białorusi bez należnej odpowiedzi, o której poinformujemy

 – powiedział Nikołenko agencji Interfax-Ukraina.

Dodał, że po tym, jak wydaleni dyplomaci opuszczą Białoruś, w ambasadzie w Mińsku pozostanie ambasador Ihor Kizim i jeszcze czterech dyplomatów.

Białoruskie MSZ poinformowało w środę o wydaleniu ukraińskich dyplomatów w związku z rzekomymi „nieprzyjaznymi działaniami” strony ukraińskiej po 2020 r.

We wtorek białoruskie KGB oświadczyło, że część pracowników dyplomatycznych Ukrainy na Białorusi była „etatowymi pracownikami wywiadu”. Kijów nazwał to „prowokacją” i „nieprzyjaznymi działaniami”.

W trwającej od 24 lutego rosyjskiej agresji na Ukrainę używane są m.in. rosyjskie siły wojskowe, zgrupowane na terytorium Białorusi, a tamtejsze lotniska są używane przez rosyjskie lotnictwo bojowe. Istnieje również obawa, że do działań zbrojnych przeciwko Ukrainie mogą zostać włączone wojska białoruskie.

19 marca strona białoruska poinformowała, że ostatni dyplomaci z tego kraju opuścili Ukrainę.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo