Dziś uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. „Maryja uprzedza to, co czeka Kościół”

Dziś Kościół katolicki świętuje uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. - Tajemnica tej uroczystości wskazuje na prawdę, że Maryja uprzedza w swej osobie to, co czeka Kościół. Ona pierwsza osiągnęła zbawienie i stała się wizerunkiem Kościoła w chwale. We Wniebowzięciu Maryi możemy dostrzec owoc śmierci i zmartwychwstania Chrystusa - powiedział sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, bp Artur Miziński.

Cornelis Schut III. Wniebowzięcie NMP
fot. http://www.sothebys.com/en/auctions/ecatalogue/lot.550.html/2015/old-master-british-paintings-l15030, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46527539

W niedzielę Kościół obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jedno z najstarszych świąt maryjnych. Tajemnica tej uroczystości wskazuje na prawdę, że Maryja uprzedza w swej osobie to, co czeka Kościół – powiedział PAP sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński.

Dogmat o Wniebowzięciu NMP ogłosił 1 listopada 1950 r. papież Pius XII w konstytucji apostolskiej "Munificentissimus Deus", w której czytamy, że "Niepokalana Matka Boża zawsze dziewica Maryja, ukończywszy swoje ziemskie życie, została wzięta do chwały nieba z duszą i ciałem".

- Lakoniczne, ale brzemienne w treść określenie, ukazuje realizowanym przez Chrystusa centralne miejsce Maryi w planie zbawienia. Ta, która została zachowana od wszelkiego grzechu i z której ciała, w jego nienaruszalnym dziewictwie, uformowało się ciało Chrystusa, nie mogła być skazana na śmierć i rozkład w grobie

 – wyjaśnił bp Miziński.

Przypomniał, że choć dogmat ten ogłoszono dopiero przed 71 laty, to jednak Wniebowzięcie NMP na Zachodzie lub Zaśnięcie Dziewicy na Wschodzie należą do najstarszych świąt maryjnych.

- Już w VII w. powszechnie uznawano naukę o tym, że Maryja z duszą i ciałem została wzięta do Nieba. Na przestrzeni wieków zostało wzniesionych wiele świątyń ku czci Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej, co pokazuje, jak żywy był ten kult jeszcze przed ogłoszeniem dogmatu – zaznaczył sekretarz generalny KEP.

Zdaniem bpa Mizińskiego "tajemnica tej uroczystości wskazuje na prawdę, że Maryja uprzedza w swej osobie to, co czeka Kościół".

- Ona pierwsza osiągnęła zbawienie i stała się wizerunkiem Kościoła w chwale. We Wniebowzięciu Maryi możemy dostrzec owoc śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Jezus zrodzony przed wiekami z Boga, zrodzony w czasie z Maryi Dziewicy, zwyciężył śmierć, przekroczył granice grobu, utorował swoim wyznawcom drogę do nieba i zapewnił: Idę przygotować wam miejsce

 – podkreślił.

Wyjaśnił, że Maryja, będąc najbliższa Synowi w męce, jest także najbliższa w chwale.

- Najbardziej z Nim zjednoczona: nieodwołalnie, od chwili poczęcia Jezusa Chrystusa przez całą wieczność. Zjednoczona na ziemi, zjednoczona i w niebie. Nie mogła doznać skażenia w grobie Dziewica, która wydała na świat Dawcę wszelkiego życia – ocenił bp Miziński.

Ludowy wymiar 15 sierpnia

Przypomniał, że w tradycji polskiej Uroczystość Wniebowzięcia NMP znana jest także pod nazwą Matki Bożej Zielnej.

- Określenie to pochodzi z podań, według których apostołowie nie znaleźli ciała Maryi po Jej zaśnięciu, lecz kwiaty. Obecnie wciąż jeszcze istnieje zwyczaj poświęcania tego dnia kwiatów, ziół i plonów zbóż. Zgodnie z tradycją miały one chronić domowników przed chorobami i nieszczęściem. W Polsce jest to także dzień święcenia plonów, gdyż sierpień to czas żniw. Podczas parafialnych lub diecezjalnych dożynek rolnicy dziękują Bogu za zebrane plony oraz proszą o urodzaj na następny rok

 – zastrzegł.

Bp Miziński podkreślił, że tradycja nakazuje w święto Wniebowzięcia przyjść do kościoła z naręczem kwiatów, ziół i owoców, będących symbolem bogactwa przyrody, dary ziemi i wyraz hołdu składanego Matce Bożej, które święci się po uroczystej sumie.

- Przynosimy zatem, polskim zwyczajem, do naszych świątyń snopy zbóż, kwiaty, owoce i kładziemy je u stóp Tej, którą nazywamy Matką Boską Zielną. To przecież Ona, która jest najpiękniejszym kwiatem ziemi, godna jest otrzymać dożynkowy wieniec od tych, którzy siali we łzach, pocie czoła i zbierali z radością. Przynosimy więc w Uroczystość Wniebowzięcia NMP plony ziemi, kapłan odmawia nad nimi modlitwę błogosławieństwa i tak dopełnia się obrzęd uświęcenia ludzkiego trudu i podkreślenia obecności świata sacrum w życiu ludzi

 – powiedział.

Uroczystość Jasnogórskiej Madonny

Bp Miziński przypomniał, że sierpień jest miesiącem, w którym obchodzimy nie tylko Wniebowzięcie NMP, ale także uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

- To właśnie z okazji tych dwóch świąt przybywa najwięcej pielgrzymek pieszych i rowerowych na Jasną Górę. Fenomen ten określamy mianem pierwszego i drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Oczywiście pielgrzymka piesza na Jasną Górę jest szczególną formą rekolekcji w drodze – zastrzegł.

Dodał, że inną formą oddania czci Matce Bożej są uroczystości odpustowe z okazji Wniebowzięcia, np. w Kalwarii Zebrzydowskiej czy w Kalwarii Pacławskiej.

- Pielgrzymowanie do miejsc kultu maryjnego może odbywać się również indywidualnie i wtedy też jest wartościowe, bo każda pielgrzymka rozbudza naszą wiarę i daje nam nowe impulsy do dawania świadectwa o Bogu wobec naszych bliźnich – ocenił.

- Najlepszą formą pielgrzymowania i świętowania uroczystości maryjnych jest modlitwa i wpatrywanie się w Maryję jako wzór do naśladowania i jako wzór apostolskiego zaangażowania w dzieło nowej ewangelizacji oraz nauczycielkę życia chrześcijańskiego. Wpatrywanie się w Maryję ma służyć przede wszystkim takiemu poznaniu, które prowadzi do naśladowania. To najwyższa forma kultu maryjnego

– wyjaśnił bp Miziński.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo