Kto nie chce odbudowy Pałacu Saskiego? Wyniki tego głosowania mówią same za siebie

Pałac Saski, Pałac Brühla oraz kamienice przy ulicy Królewskiej to miejsca, które zostały zniszczone w wyniku wojny. O odbudowę tych miejsc po latach zabiega prezydent RP Andrzej Duda. Napotyka jednak na opór wielu polityków - dziś podczas głosowania w Sejmie dowiedzieliśmy się, kto jest przeciw odbudowie tak ważnych miejsc dla polskiej historii.

Pałac Saski może zostać odbudowany
Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1514113

Posłowie na Sejm RP rozpatrywali dziś sprawozdanie Komisji o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej w Warszawie. 

Okazało się, że nie wszyscy popierają odbudowę miejsc ważnych dla Polski, a zniszczonych przez Niemców w czasie II wojny światowej. Szczegóły dotyczące głosowania są zdumiewające. 

Przeciwko odbudowie tak ważnego miejsca dla polskiej historii, jak Pałac Saski, opowiedziało się 120 ze 126 członków klubu Koalicji Obywatelskiej. Wstrzymał się jedynie Bogusław Sonik, a 5 osób nie głosowało. Lewica również niemal w całości była przeciw (45 z 47 głosujących). Głos wstrzymujący należał do Marka Dyducha, Bogusław Wontor nie głosował. 

Na "nie" jest też Polska 2050 Szymona Hołowni (6 z 7 głosów przeciw, 1 osoba nie głosowała). 

Wszyscy głosujący posłowie PSL-Koalicji Polskiej oraz Kukiz'15 wstrzymali się od głosu. 

Zaskoczeniem może być głosowanie Konfederacji, uznającej się za formację patriotyczną. 8 posłów wstrzymało się od głosu, 2 nie głosowało, a przeciw odbudowie Pałacu Saskiego był poseł Dobromir Sośnierz. Przeciw był też m.in. Ryszard Galla z Mniejszości Niemieckiej.

Kto poparł ten projekt? Wszyscy głosujący posłowie PiS (228), koło Polskie Sprawy (4) oraz 2 posłów niezrzeszonych - Monika Pawłowska i Łukasz Mejza. To wystarczyło do wygrania głosowania.

Pałac Saski

Odbudowa Pałacu Saskiego ma być częścią upamiętnienia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości obchodzonej w 2018 r.

Pałac, wzniesiony w wyniku rozbudowy XVII-wiecznego pałacu Jana Andrzeja Morsztyna, był wielokrotnie przebudowywany w kolejnych wiekach. W okresie II Rzeczypospolitej był siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Po zniszczeniu Pałacu Saskiego przez Niemców pod koniec grudnia 1944 r. jedynym śladem po nim pozostał fragment trzech środkowych arkad, w których znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza - symboliczna mogiła upamiętniająca bezimiennych żołnierzy poległych w obronie Polski oraz miejsce obchodów najważniejszych świąt państwowych.

Prezydencki projekt ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej w Warszawie został przygotowany przez specjalny zespół powołany przez szefa Kancelarii Prezydenta RP we współpracy z Biurem Programu "Niepodległa". W zamierzeniu Pałac Saski ma stać się przestrzenią instytucji i inicjatyw kulturalnych. Z kolei zrekonstruowane kamienice przy ulicy Królewskiej są rozważane jako przyszła siedziba Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, a Pałac Brühla - jako siedziba Senatu.

Ustawa ma wejść w życie po 14 dniach od momentu ogłoszenia. 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Sejm #Warszawa #pałac saski

Michał Kowalczyk
Sonda
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo