Jak podkreśliło KPRM, w ramach otwarcia granic Polacy po powrocie do kraju nie będą musieli odbywać obowiązkowej kwarantanny, również obywatele Unii Europejskiej będą mogli bez przeszkód wjeżdżać do Polski. Granice zewnętrzne UE pozostają jednak zamknięte.
„Kraje sąsiadujące z Polską zostały już poinformowane o ruchu Polski. Dzięki temu mają czas na przygotowanie się na zmiany”
- zaznaczyła Kancelaria.
"Na ten moment czekaliśmy wszyscy. Ograniczenia związane z zamknięciem granic były sporą niedogodnością dla wielu Polaków, a wiele branż naszej gospodarki mocno przez nie ucierpiało"
– napisał Morawiecki na Facebooku.
"Po konsultacjach ze służbami sanitarnymi, ministrem Łukaszem Szumowskim z Ministerstwa Zdrowia, ministrem Mariuszem Kamińskim z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i naszymi partnerami z państw sąsiadujących z Polską, za kilkadziesiąt godzin otwieramy granice!"
– dodał premier we wpisie.
Podkreślił też, że nadal zachęca do przestrzegania zasad higieny i społecznego dystansu.
"Koronawirus nie zniknął, ale zmniejszyły się jego możliwości emisyjne. Korzystajmy mądrze z możliwości wyjazdowych, tak aby nie narażać siebie i innych"
- czytamy we wpisie.
Wcześniej w Łochowie (woj. mazowieckie), zwiedzając zakład produkujący styropian, Morawiecki zapowiedział otwarcie od 13 czerwca granic z innymi krajami Unii. 16 czerwca mają zaś zostać przywrócone międzynarodowe połączenia lotnicze.