Tuż przed godziną 8 rano w Zielonej Górze, balon lotniczy - prawdopodobnie Aeroklubu Ziemi Lubuskiej - z trzema osobami na podkładzie, spadł w centrum miasta.
Balon spadł w centrum miasta
Balon podczas lotu zahaczył o budynek, a następnie zawisł na drzewach.
Na miejsce szybko skierowano jednostki straży pożarnej z Zielonej Góry. Ulica Chrobrego jest obecnie zablokowana przez duży korek, a służby prowadzą działania związane z usunięciem balonu oraz zabezpieczeniem okolicy.
W balonie były trzy kobiety. Jedna nie żyje
W balonie znajdowały się trzy osoby. Janusz Życzkowski, korespondent Republiki rozmawiała z rzecznikiem prasowym Komendy Wojewódzkiej PSP Arkadiuszem Kaniakiem.
"W koszu znajdowały się trzy kobiety. Dwie kobiety wylądowały balonem - to, co mogą Państwo za moimi plecami oglądać, to jest ulica Chrobrego. Kobiety opuściły kosz o własnych siłach, są w szpital. Niestety, wcześniej kosz zderzył się z jednym z wysokich budynków przy ulicy Krzywoustego. Tam wypadła jedna kobieta. Pomimo szybko podjętych działań reanimacyjnych, lekarz stwierdził zgon. Upadek był bezpośrednio na dach tego budynku. Nie udało się życia kobiety uratować"
- poinformował strażak.
Jak dodał: "Balon uderzył kilkaset metrów od nas, zahaczył o budynek. Wtedy zleciał, wylądował w tym miejscu, w którym obecnie się znajdujemy. Straż pożarna zabezpiecza obydwa tereny".