Senat we wtorek odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. W dzisiejszym głosowaniu w Sejmie za odrzuceniem uchwały Senatu opowiedziało się 236 posłów, przeciwko było 213, wstrzymało się 11.

Temat wyborów poruszają wszystkie media. Internauci zwrócili jednak uwagę na to, co zrobił TVN24. Zrobiono screeny i wyszło zabawnie. „PiS prze do wyborów”, „polityczna batalia o wybory za wszelką cenę" i nagle wielka zmiana. „Co dalej z wyborami”, czy „władza nie zorganizuje wyborów. Niebezpieczny precedens?”.

Ale jaja, ale jaja – skomentowali internauci.


Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz lider Porozumienia Jarosław Gowin we wspólnym komunikacie oświadczyli, że PiS oraz Porozumienie przygotowały rozwiązanie, które zagwarantuje Polakom możliwość wzięcia udziału w demokratycznych wyborach.

Poinformowali, że "po 10 maja 2020 r. oraz przewidywanym stwierdzeniu przez SN nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, Marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie". Dodali, że wybory odbędą się w trybie korespondencyjnym.

Porozumienie zobowiązało się, że w porozumieniu z PiS, przygotuje propozycję zmian w ustawie ws głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r.

W mediach trwają spekulacje, czy w nowych wyborach udział będą brali nowi kandydaci, czy ci, którzy są zgłoszeni obecnie.

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, uwarunkowane jest to treścią wniosku, jaki do Sądu Najwyższego wpłynie ze strony Państwowej Komisji Wyborczej.

Jeśli wybory 10 maja zostaną zakwestionowane w całości, wówczas w nowych wyborach cała procedura rejestracji kandydatów rozpocznie się na nowo. Włącznie ze zbieraniem podpisów pod listami poparcie.