- Powołanie do życia Armii Krajowej było decyzją śmiałą, odważną i dalekowzroczną. W tym dniu rozpoczął się nowy rozdział w walce zbrojnej Polaków pozostających pod niemiecką okupacją

- napisał premier Mateusz Morawiecki w liście odczytanym przez wojewodę mazowieckiego Konstantego Radziwiłła podczas uroczystości przy pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie.

Premier podkreślił, że "czas niemieckiej okupacji odbierał Polakom nadzieje i perspektywy, jednak już od początku działań zbrojnych młodzi ludzie i doświadczeni żołnierze organizowali się, tworzyli samoobronę i przygotowywali do odparcia wroga".

Przypomniał, że "założona we wrześniu 1939 roku Służba Zwycięstwu Polski potem Związek Walki Zbrojnej decyzją Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych przekształciła się w Armię Krajową, do której przyłączyły się inne organizacje działające na terenie okupowanej Polski".

- Powstała wielka, świetnie zorganizowana i dynamicznie działająca podziemna armia. Jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego okazała się fenomenem na skalę światową

- dodał.

Według Morawieckiego, "Armia Krajowa pozostaje dla nas wzorem służby ojczyźnie, dobrej organizacji i międzyludzkiej solidarności". - Jesteśmy dumni z jej bohaterów, z odwagi działania, wielokierunkowej aktywności i wysokich standardów moralnych - podkreślił.

Napisał, że "w zbiorowej pamięci Polaków zapisały się heroiczne akcje bojowe Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej - akcja pod Arsenałem i zamach na Kutscherę". 

- Oddajemy dziś hołd wszystkim żołnierzom AK, chylimy przed nimi czoła. Zawdzięczamy im naszą wolność i etos odważnej walki o wartość, która łączy wszystkich Polaków - niepodległą ojczyznę

- zaznaczył.