Władzom stolicy brakuje pieniędzy na 500+? Radziwiłł: "To obrzydliwa akcja Trzaskowskiego"

Konstanty Radziwiłł / screen TVP Info

  

Brakuje pieniędzy na wypłaty "500 plus" w stolicy? Władze miasta twierdzą, że otrzymują za małe środki od rządu i apelują o zwiększenie dotacji. Strona rządowa odpowiada, że pieniądze wypłacane są na czas, a wina leży po stronie miasta. - To bezczelność i tworzenie fake newsa. To obrzydliwa akcja prezydenta Trzaskowskiego. To intencjonalne tworzenie zamętu, wkładanie kija w szprychy dobrze funkcjonującej machiny, jaką jest państwo - skomentował w "#Jedziemy" Michała Rachonia Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia.

Zdaniem Konstantego Radziwiłła "tego problemu w ogóle nie ma i mówienie o nim wygląda na tworzenie wirtualnej rzeczywistości".

Narracja ta podważa zaufanie do państwa, które funkcjonuje tak, jak trzeba. Całą tę sprawę uważam za awanturę przedwyborczą. To bezczelność i tworzenie fake newsa. To obrzydliwa akcja prezydenta Trzaskowskiego. To intencjonalne tworzenie zamętu, wkładanie kija w szprychy dobrze funkcjonującej machiny, jaką jest państwo

- dodał.

Kandydat PiS do Senatu podkreślił, że ma nadzieję, że "jest to pewnie bardziej akcja o charakterze medialnym".

Trudno powiedzieć, że ktoś będzie ją ciągnął dłużej. Ze strony rządu komunikat jest zupełnie jasny - to są zmiany trwałe i będą trwały tak długo, jak będzie rządził PiS. W KO są różne zdania, nie ma tak odpowiedzialności za słowa. Ta akcja tworzy dodatkowe podejrzenie, że oni coś kombinują przy "500 plus"

- mówił.

Radziwiłł wskazał, że "trudno sobie wyobrazić, że miasto nie wypłaci tych pieniędzy".

Środki na wypłacanie "500 plus" wpłynęły do miasta.  Jakakolwiek dyskusja na ten temat nie może wpływać na łamanie prawa, które obowiązuje w tej chwili. W tej chwili rodzina, która ma dzieci, oczekuje na wypłatę pieniędzy. Dzisiaj nie ma mechanizmu prawnego, który mógłby zmusić samorząd do wypłaty. Jedyne, czym dysponują obywatele, to kartka wyborcza. Moim zdaniem świadczy to o tym, że w KO jest dyskusja o tym, co zrobią z "500 plus", jeśli wygraliby wybory

- dodał.

O sprawie wypłąt środków z programu "Rodzina 500+" w Warszawie poinformował w piątek "Dziennik Gazeta Prawna" na swoich stronach internetowych. 

Gazeta cytuje pismo prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego z 13 września br., w którym informował premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra finansów, iż "aby zabezpieczyć wypłaty dla beneficjentów programu m. st. Warszawa do końca 2019 roku, należy zwiększyć plan [na okres sierpień - grudzień 2019 - red.] do wysokości 1,36 mld zł, tj. o kwotę 584 mln zł". W piśmie Trzaskowskiego - jak podaje DGP - zaznaczono, że obecny plan wydatków w wysokości około 776,9 mln zł "nie zabezpiecza potrzeb mieszkańców Warszawy w zakresie realizacji programu Rodzina 500 Plus i już we wrześniu br. zabraknie środków na wypłatę świadczeń dla rodziców"

Cytowana przez DGP rzeczniczka wojewody mazowieckiego Ewa Filipowicz wskazuje, iż "pieniądze Warszawa dostała na cały sierpień i na cały wrzesień". Ministerstwo Finansów poinformowało zaś DGP, że "pieniądze na 500 Plus zostały przekazane do wojewodów zgodnie z planem". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

75 lat Kongresu Polonii Amerykańskiej

/ Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

"Jestem pełen głębokiego uznania dla roli jaką odgrywa Kongres Polonii Amerykańskiej w integrowaniu środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych" - powiedział minister Adam Kwiatkowski w Chicago, podczas gali 75-lecia Kongresu Polonii Amerykańskiej.

Podczas uroczystej gali, która odbyła się w Chicago w czwartek, o 19:00 czasu lokalnego minister Adam Kwiatkowski odczytał list prezydenta Andrzeja Dudy skierowany do członków Kongresu Polonii Amerykańskiej. Mówił o znaczeniu Polonii w USA i podziękował członkom KPA za pracę dla dobra ojczyzny.

Jestem pełen głębokiego uznania dla roli jaką odgrywa Kongres Polonii Amerykańskiej w integrowaniu środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych. Z okazji tego pięknego jubileuszu pragnę złożyć Państwu gratulacje i najlepsze życzenia. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej dziękuje za to, co członkowie Kongresu na przestrzeni kilku pokoleń uczynili dla kultywowania idei polskiej niepodległości oraz umacniania dobrego imienia Polaków

- powiedział minister Kwiatkowski.

Prezes KPA Frank Spula w swoim przemówieniu podziękował gościom za przybycie oraz nawiązał do długoletniej historii i tradycji Kongresu. Czasy się zmieniają jednak misja KPA pozostaje taka sama. Prezes wierzy, że Kongres jest w stanie dostosowywać się do nowych wyzwań oraz zmieniających się potrzeb Polonii.

Razem działamy dla dobra Polonii oraz Polski, kraju z którego pochodzimy i skąd przybyli nasi przodkowie

-  powiedział Spula.

Przemówienie wygłosił także generał Michael Zerbonia. Mówił o roli Polski i polskich żołnierzy w NATO. Generał Zerbonia brał udział w operacjach wojennych w Iraku oraz w Afganistanie.

Należy podkreślić ważność sojuszu polsko-amerykańskiego dla bezpieczeństwa Polski oraz USA. Żołnierze amerykańscy i polscy bardzo dobrze ze sobą współpracują

-  powiedział Zerbonia.

W bankiecie brało udział ponad 150 gości z Polski i USA, sala była wypełniona po brzegi. Obecni byli przedstawiciele organizacji z Polski m.in. Hanna Gałązka, wiceprezes "Wspólnoty Polskiej", która odczytała list od prezesa Dariusza Bonisławskiego. Swoje gratulacje oraz życzenia przekazali także politycy amerykańscy i członkowie parlamentu, między innymi Daniel Lipinski, przedstawiciel stanu Illinois w Waszyngtonie. Lipinski podkreślił, że ten jubileusz jest ważny także dlatego, że w tym roku jest rocznica 100-lecia relacji dyplomatycznych pomiędzy USA i Polską. "KPA reprezentuje w USA 10 milionów Amerykanów, którzy mają polskie korzenie", powiedział Lipinski. Senator Kristen Gillibrand z Nowego Yorku przekazując gratulacje stwierdziła, że KPA spełnia wielką rolę w szerzeniu informacji o kulturze i historii Polski. 

Kongres Polonii Amerykańskiej powstał w 1944 podczas wiecu w Buffalo, podczas którego było obecnych 2500 delegatów z różnych organizacji polonijnych. Kongres od samego początku istnienia był zaangażowany w pomoc w odzyskiwaniu przez Polskę niepodległości oraz umacnianiu dobrych stosunków z USA, począwszy od 1960 roku, kiedy to prezydent USA Dwight Eisenhower spotkał się z przedstawicielami KPA w Chicago.

Senator John Kennedy także przemawiał podczas tamtego zjazdu. W 1984 prezydent Ronald Reagan spotkał się z liderami Kongresu podczas obchodów 40-lecia wybuchu Powstania Warszawskiego. Z kolei prezydent Donald Trump spotkał się z Prezesem Frankiem Spulą oraz przedstawicielami KPA w Chicago w 2016 roku, podczas swojej kampanii prezydenckiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl