Legendarny opozycjonista Adam Borowski jest organizatorem konferencji czeczeńskiej z okazji 30. rocznicy śmierci Dżochara Dudajewa, która odbywa się pod hasłem „Niezłomna Czeczenia”. Ma się rozpocząć się w czwartek o godzinie 11.00 w Sali Kolumnowej w Sejmie.
Jak poinformował portal Niezależna.pl Adam Borowski, na konferencję zostało zaproszonych 96 osób zasłużonych dla Czeczenii, którzy musieli uciec z rodzinnych stron przed rosyjską agresją i prześladowaniami. Zgodę na wejście do Sejmu otrzymało tylko 34. zaproszonych gości. Według relacji Adama Borowskiego, na liście 62. osób, którym nie pozwolono na pojawienie się w gmachu parlamentu, są „ci, którzy pomagają czeczeńskim oddziałom na Ukrainie”.
Nie wyrażono zgody m.in. na udział znanego obrońcy praw człowieka Saida-Amina Ibragimowa. To czeczeński polityk i działacz niepodległościowy, który był związany z obozem Dżochara Dudajewa podczas pierwszej wojny czeczeńskiej w latach 90. XX wieku.
Na jego życie Rosja zorganizowała cztery zamachy, z których wyszedł żywy. Obecnie jest uchodźcą politycznym we Francji. Składał dokumenty do sądu w Strasbourgu, żeby oskarżać Rosję o ludobójstwo. Jest regularnie wpuszczany do Parlamentu Europejskiego. A w naszym Sejmie się go nie wpuszcza. To skandal. W jakim kraju żyjemy?
– powiedział Borowski.
Wśród gości, którzy nie mogą pojawić się w Sejmie, jest m.in. dziennikarz Gazety Polskiej i TV Republika Piotr Lisiewicz.