Co najmniej kilka tysięcy osób z całej Polski przybyło dzisiaj na ul. Franciszkańską w Krakowie, pod siedzibę krakowskiej kurii, by udzielić wsparcia abp. Markowi Jędraszewskiemu po atakach, jakie spotkały go po wypowiedzi dotyczącej zagrożenia wynikającego z ideologii LGBT.

[polecam:https://niezalezna.pl/283302-modlitewne-wsparcie-dla-abp-jedraszewskiego-tysiace-ludzi-zebralo-sie-pod-krakowska-kuriaś

- Zgromadziliśmy się dzisiaj tutaj, żeby stanąć w obronie naszego biskupa – Marka Jędraszewskiego. (...) Ale przede wszystkim chcemy mu podziękować za jego wierność Bogu i Ewangelii. Dziękujemy za niezłomną postawę. Nasza tutaj obecność jest reakcją na falę nienawiści, jak spotyka naszego arcybiskupa. Na ogromne bluźnierstwa, na obrażanie naszej matki Maryi Królowej Polski

- mówił podczas wiecu wsparcia reżyser Dariusz Walusiak.

Tłum wspólnie modlił się w intencji krakowskiego metropolity. W czasie wiecu odczytano także mocną w swoich przesłaniu "Odezwę polskich katolików do władz duchownych i świeckich".

Obecny podczas modlitewnego wsparcia dla abp. Jędraszewskiego redaktor naczelny "Gazety Polskiej', Tomasz Sakiewicz, nie krył podziwu dla mobilizacji polskich katolików.

- Od 5 do 10 tysięcy osób spontanicznie przyjechało z całej Polski, aby bronić abpa Marka Jędraszewskiego. Stało się to w bardzo krótkim czasie, szczególnie gdy duża część katolików jest na pielgrzymkach. Można powiedzieć, że po raz pierwszy od lat katolicy pokazali taką siłę i zmobilizowali się w obronie podstawowych wartości, jakimi są wolność słowa, prawo do wyznawania własnej wiary, obrona duchowieństwa przed agresją czy obrona polskich, narodowych świętości

- mówi redaktor naczelny "GP" w rozmowie z portalem niezalezna.pl.

- Myślę, że to nie koniec. Agresja lewackich środowisk będzie wzmagała reakcję i chęć mobilizowania się konserwatywnej części społeczeństwa, którą stanowi większość Polaków. Śpiący olbrzym, jakim była ta część społeczeństwa - właśnie się obudził

- dodał Tomasz Sakiewicz.