Kaczyński: to my wprowadziliśmy rejestr pedofilów. A kto się przeciwstawiał? Platforma Obywatelska

/ Prawo i Sprawiedliwość

  

- Podjęliśmy walkę z pedofilią, wprowadziliśmy rejestr. Przestępstwa tego typu, będą surowo karani, niezależnie od tego jakie funkcje pełnią - powiedział dziś prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji regionalnej partii w Szczecinie. I dodał: "A kto się przeciwstawiał, krzyczał o wolności? Platforma Obywatelska".

Prezes PiS podczas konwencji partii w Szczecinie wymienił wśród wartości, których trzeba bronić, "prawo do wychowania własnych dzieci, prawo do ochrony przed "przedwczesną seksualizacją". "Przedwczesną - to nawet właściwie za słabo powiedziane, chodzi o seksualizację od kołyski niemalże, dzieci, które są w ten sposób sprowadzane na złą drogę, demoralizowane, często nawet degenerowane" - powiedział.

Według niego, "mamy tego przykłady w różnych krajach". - To są przykłady, do których naprawdę nie wolno się odwoływać. Tak jak i nie ma żadnego powodu, aby pary homoseksualne miały adoptować dzieci. Ten szturm tej "antykultury" był w Polsce także prowadzony, musimy go odeprzeć - mówił Kaczyński.

"Musimy obronić nasze prawo do polityki społecznej" - przekonywał prezes PiS. Wymienił elementy programu społecznego PiS: 500 plus. tzw. trzynastą emeryturę, 300 zł wyprawki, bezpłatne leki dla seniorów.

"Dlaczego to jest zagrożone? Bo przecież nasi przeciwnicy mówią, że to jest nieracjonalne, to jest niewłaściwe, że to jest rozdawnictwo (...) Oni - żeby prowadzić taką politykę, jaką my prowadzimy - musieliby być w sensie sprawności rządzenia, ale także w sensie moralnym i intelektualnym, tacy jak my, ale nie są"

- powiedział Kaczyński.    

Kaczyński mówił, że dobre wyniki polskiej gospodarki "w ogromnej mierze wynikają z bardzo dobrej polityki gospodarczej rządu premiera Mateusza Morawieckiego".

"Ale to wynika także z tego, że mamy złotówkę, że różnego rodzaju wstrząsy, które zawsze dotykają gospodarki rynkowej, nas dotykają w stosunkowo niewielkim stopniu. Złotówka to taka ochrona naszej gospodarki"

- oświadczył prezes PiS.

Według Kaczyńskiego, istnieje "konieczność obronienia złotówki" w interesie polskiej gospodarki, gospodarstw domowych i polskiej suwerenności. Zdaniem prezesa PiS, "aby pozbyć się złotówki", Polska musi "być na poziomie Niemiec".

Prezes PiS podjął też gorący ostatnio temat pedofilii w Kościele. I zarzutów ze strony opozycji, jakoby PiS tolerował takie przestępstwa.

"My nigdy tego rodzaju zjawisk, nigdy patologii w żadnej dziedzinie - także i w sferze Kościoła - nie tolerowaliśmy i nie będziemy tolerować. Co więcej, to my podjęliśmy walkę z pedofilią, wprowadziliśmy rejestr pedofilów. A kto się przeciwstawiał, kto krzyczał o wolności? Platforma Obywatelska"

- podkreślił prezes PiS.

Przygotowaliśmy zmiany w Kodeksie karnym, gdzie te przestępstwa będą karane bardzo surowo, dużo surowiej niż obecnie. Dzisiaj bardzo często zapada nawet wyrok z zawieszeniem, praktycznie żadna kara, jak to się mówi: "w zawiasach", czyli w ogóle. Otóż nie będzie "zawiasów", będą surowe kary, być może nawet do 30 lat więzienia

- powiedział Kaczyński.

Granica odpowiedzialności karnej, jeśli chodzi o wiek ofiary jest zarysowana bardzo nisko - 15 lat. Ona będzie podwyższona

- dodał.

"Kara musi być wobec wszystkich, musi być żelazny rygor. Ale czy to oznacza, że przestępstwa, bo to były przestępstwa szczególnie odrażające, przestępstwa niektórych, nielicznych księży mają uprawniać do ataku na Kościół, do obrażania, do obrażania katolików? Nie proszę państwa. To nie jest żadna podstawa"

- mówił szef PiS podczas konwencji regionalnej tej partii w stolicy województwa zachodniopomorskiego.

Kaczyński zwrócił uwagę, że Polska chce się wzorować na Irlandii jeśli chodzi o rozwój gospodarczy, ale nie w kwestiach działań wobec Kościoła katolickiego.

"Bo słowa prymasa tysiąclecia (kardynała Stefana Wyszyńskiego) o tym, że kto chce zaatakować, zniszczyć naród polski, ten najpierw zaatakuje Kościół - są prawdziwe, tak jak były prawdziwe wtedy, kiedy były wypowiadane"

- dodał.

Prezes PiS zaznaczył jednocześnie, że "nie oznacza to nawet cienia tolerancji wobec jakichkolwiek patologii, także tej najbardziej ohydnej".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...


Pandemia koronawirusa... ciosem zadanym globalizacji. Teraz widać plusy państw narodowych

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Publicyści zastanawiają się na łamach francuskiej prasy nad zmianami w zbiorowej mentalności, spowodowanymi ich zdaniem panującą obecnie pandemią koronawirusa. Oceniają, że stała się ona ciosem zadanym ideologii globalizacji.

Niebezpieczeństwo przywraca charakter narodowy – napisał w dodatku publicystycznym „Vox” dziennika „Le Figaro” kanadyjski filozof Mathieu Bock-Cote. Przeciwstawia się on „przekonaniu zglobalizowanych elit”, jakoby „ludzkość weszła w proces nieodwracalnego zjednoczenia”.

Według tego rozumowania odpowiedź na globalną klęskę, jaką jest koronawirus, może być tylko globalna, a jednoczenie się ludzi wokół ich państw narodowych to „godne potępienia zamknięcie się w sobie” – pisze filozof. Tłumaczy, że jest to „wizja odcieleśnionej ludzkości”, zakładająca, że „by rozwiązać wszelkie problemy, wystarczy, by wymienne między sobą kraje podporządkowały się wszechświatowym ekspertom”.

[polecam:https://niezalezna.pl/321244-von-der-leyen-chwali-polske-za-solidarnosc-europa-wrocila-pisze-odpowiedzial-jej-premier-morawiecki]

Jego zdaniem – podzielanym przez wielu publicystów, socjologów i ekonomistów – obecny kryzys nie jest wyłącznie sanitarny, ale kwestionuje cały system globalizacji.

Filozof przyznaje, że „międzynarodowa współpraca naukowa jest niewątpliwie bardzo pożyteczna, ale błędem byłoby myślenie, że te same rozwiązania dobre będą dla wszystkich narodów i że nie warto zatrzymywać się nad specyfiką każdego z nich”.

Globalizacja nie zacięła się z powodu złośliwości nacjonalistów, ale z powodu niemożliwej do zredukowania różnorodności rodzaju ludzkiego, a próby zamknięcia go w jednej wspólnocie politycznej muszą doprowadzić do chaosu

– pisze Bock-Cote.

Zamykając ludzi w globalnej klatce, okalecza się ich. Lekceważenie ich pobudek, ich pradawnych odruchów i ich zbiorowej psychologii prowadzić musi do złego rządzenia. Można próbować odbudowy wieży Babel, ale zawsze skończy się to jej rozpadnięciem w gruzy

 – ostrzega filozof.

[polecam:https://niezalezna.pl/321210-spadek-dobowej-liczby-zgonow-w-hiszpanii-ogolny-wzrost-do-12-418-ofiar]

Według specjalizującej się w socjologii sztuki prof. Nathalie Heinich w niedzielno-poniedziałkowym numerze dziennika „Le Monde” niemal jednomyślna zgoda Francuzów na zamknięcie, mające spowolnić epidemię w ich kraju, „ukazuje, jakim złudzeniem była wiara we wszechmoc jednostki, i na pierwszy plan wysuwa pojęcie interesu ogółu”.

Jej zdaniem Francuzi znoszą obecną sytuację, gdyż wykorzystywana w niej argumentacja zwraca się do „naszego poczucia odpowiedzialności”. „Wymaga się od nas, jakże słusznie, byśmy zachowywali się jak dorośli, to znaczy jak istoty świadome tego, że nasze postępowanie może korzystnie lub szkodliwie oddziaływać na naszych bliźnich” – pisze socjolożka.

Dzięki kryzysowi (wywołanym przez pandemię) koronawirusa wielu naszych rodaków zrozumiało, że żaden z nich nie jest alfą i omegą swego życia, że ponad jednostkowym interesem jest coś o wiele cenniejszego, coś, co nazywa się interesem ogółu albo wspólnym dobrem

 – wywodzi Heinich.

„Zamknięcie zmusza nas do relatywizacji własnych pragnień i do nastawienia się na przyszłość. To dokładnie to, czego uczy się dzieci, by ułatwić im wejście w dorosłość, to znaczy w cywilizację” – tłumaczy.

Obecny kryzys prowadzi do „kresu iluzji o wszechmocy indywidualnej, do końca ułudy, jakoby swoboda jednostki była ostatecznym celem. (…) Zamknięci w domach możemy sobie wreszcie zdać sprawę z tego, że istnieje bezwzględna konieczność, by ponad liberalizm ekonomiczny (prawicowy) i liberalizm libertyński (lewicowy) cenić republikański koncept obywatelstwa, w którym wspólne dobro większą ma wagę niż suma swobód indywidualnych. Wspólne dobro, które łączy nas nie tylko z naszymi bliskimi, ale ze wszystkimi współobywatelami, a nawet ze wszystkimi mieszkańcami naszego nieszczęsnego globu” – podsumowuje Heinich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts